Spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Rzecznik rządu: pojawią się tylko informacje, które są jawne

W Pałacu Prezydenckim ruszyły obrady Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Rzecznik rządu stwierdził, że ze względu na obecność przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej ministrowie podadzą tylko informacje jawne.

Spotkaniu przewodniczy prezydent Karol Nawrocki. Biorą w nim udział także premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Obecni są również szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Premier Donald Tusk w orędziu ws. Trybunału Konstytucyjnego. „W pewnych sprawach nie może być kompromisu”

Pojawili się także prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef klubu tej partii Mariusz Błaszczak. Obecni są również szef klubu KO Zbigniew Konwiński, Krzysztof Bosak z Konfederacji i Krzysztof Paszyk z PSL. Centrum reprezentuje Paulina Hennig-Kloska, Lewicę – szefowa klubu Anna Maria Żukowska, a koło Razem – Adrian Zandberg. Rozwój Plus reprezentują z kolei Mateusz Morawiecki i Marcin Horała.

Oburzenie po zaproszeniu przedstawicieli partii Grzegorza Brauna

Politykom rządzącej koalicji nie podoba się obecność w pałacu przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej. Szef MSZ Radosław Sikorski nazwał ich „prorosyjskimi antysemitami”. Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty apelowali, by polityków tej partii nie zapraszać na posiedzenie RBN.

– Pan prezydent Karol Nawrocki uznał, że chce, żeby na sali było de facto kilkadziesiąt osób. W tym takie osoby, które w sposób jawny wypowiadają się prorosyjsko, na przykład właśnie przedstawiciele od pana Brauna. Jego nie będzie, bo on jest eurodeputowanym, ale pewnie będzie tam przewodniczący koła Korony Polskiej. Co oznacza, że cała dyskusja będzie miała taki przebieg, że pojawią się tylko informacje, które są jawne. W takiej sytuacji to trochę nie ma sensu, bo jeżeli pan prezydent chce wymienić się informacjami niejawnymi, to powinien zorganizować to w takiej formule, żeby nie było takiego problemu – ocenił rzecznik rządu Adam Szłapka.

RBN to organ doradczy prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa kraju. Prezydent zwołuje jej posiedzenia i określa tematykę rozmów.