Ceny ropy kontynuują spadki. Iran nieprzerwanie atakuje statki handlowe
Ropa na rynkach nieznacznie tanieje w czwartek rano. Surowiec kontynuuje spadki cen po stracie w środę ponad 8 proc. Analitycy skupiają uwagę na sytuacji po wyborach w USA i na Bliskim Wschodzie, skąd płyną komunikaty o kolejnych atakach na statki przepływające przez cieśninę Ormuz.

Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 8.20 kosztowały 94,61 dolara (-0,01 proc.), na ropę WTI – 87,47 dolara (-0,68 proc.).
Surowiec kontynuuje spadki cen po stracie w środę ponad 8 proc. Wciąż jednak ropa WTI od początku tego roku zyskała ok. 53 proc., a Brent zdrożała o 54 proc.
W USA wygrali demokraci, ale to nie rozwiązuje problemów z Iranem
Wielu obserwatorów wyraża opinię, że po zwycięstwie demokratów w wyborach uzupełniających do amerykańskiego Kongresu nastąpi przyspieszenie działań mających na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie.
W USA demokraci zdobyli większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie, a także odnieśli zwycięstwa w kluczowych wyborach gubernatorskich, takich jak te w Teksasie, gdzie będą rządzić pierwszy raz od ponad 30 lat.
Demokraci będą teraz kontrolować politykę Donalda Trumpa, który doprowadził do otwartego konfliktu z Iranem, przyczyniającego się do wzrostu inflacji głównie przez wyższe ceny ropy.
Demokraci przejęli co najmniej siedem senackich mandatów należących dotąd do republikanów, zapewniając sobie większość w Senacie. Demokraci przejmą też kontrolę nad Izbą Reprezentantów.
Kandydaci demokratów wygrali w Karolinie Północnej i Maine oraz w uznawanych dotąd za bastiony republikanów: Teksasie, Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa.
Pojawiły się spekulacje, że demokraci będą dążyć do zakończenia wojny USA z Iranem. Trump, atakując Iran, i tak jednak zignorował (republikański jeszcze) Kongres, twierdząc, że atak na Iran był bezpośrednią samoobroną – w takim przypadku zgoda Kongresu nie jest potrzebna.
– Kontrola demokratów nad Kongresem mogłaby ograniczyć wydatki wojskowe USA i doprowadzić do szybszego zakończenia wojny z Iranem – powiedział Dennis Kissler, starszy wiceprezes ds. handlu w BOK Financial Securities Inc.
Tymczasem wiceprezydent USA JD Vance ocenił w środę, że republikanie przegrali w wyborach do Kongresu z powodu wojny z Iranem w ruchu ocenianym jako dystansowanie się wobec prezydenta.
„Przegraliśmy z powodu wojny. Sam prezydent powiedział to wczoraj wieczorem. (...) Jeśli chcecie przekonywać, że było warto, że warto było zapłacić za to cenę w postaci utraty większości w Senacie na najbliższe sześć lat, to proszę bardzo. Przekonujcie, że była to cena, którą warto było zapłacić. Można się z tym zgadzać lub nie, ale przynajmniej będzie to uczciwe postawienie sprawy" – oświadczył m.in. Vance.
Czytaj także: Wiceprezydent USA wskazał przyczynę przegranej. „To wojna w Iranie”
Strażnicy Rewolucji: dwa tankowce i holownik stanęły w płomieniach w Ormuzie
Tymczasem sytuacja wokół kluczowej dla światowego transportu węglowodorów cieśniny Ormuz pozostaje napięta. Wielu ekspertów podkreśla też, że sama wola zakończenia konfliktu ze strony USA nie musi oznaczać końca problemu, który w jego trakcie powstał, czyli blokady cieśniny Ormuz przez Iran.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował w czwartek, że dwa tankowce i holownik stanęły w płomieniach w cieśninie Ormuz - przekazała agencja AFP. Według irańskich władz jeden z tankowców uderzył w minę, a na pokładzie drugiego wybuchł pożar, który objął również holownik.
IRGC poinformował ponadto o przechwyceniu dwóch dronów typu Lucas w irańskiej przestrzeni powietrznej. Jak zauważyła AFP, są to stosunkowo tanie bezzałogowce wzorowane na irańskich dronach Shahed, wykorzystywane przez amerykańską armię.
Czytając komunikaty IRGC należy pamiętać, że mogą być fałszywe i zawierać element propagandowy.
Czytaj także: Iran: Władze rozważają zmianę zakazu posiadania broni jądrowej
W USA maleją zapasy ropy. Poziom najsłabszy od 2003 r.
W USA maleją zapasy ropy i jej produktów.
Zapasy ropy w ubiegłym tygodniu spadły o 0,9 mln baryłek, czyli o 0,2 proc., do 409,8 mln baryłek – podał amerykański Departament Energii (DoE). Zapasy te spadają od pięciu tygodni.
Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 0,2 mln baryłek, czyli o 0,1 proc., do 209 mln baryłek.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 3,6 mln baryłek, czyli o 3,5 proc., do 99,3 mln baryłek – podał DoE.
Spadek zapasów destylatów poniżej 100 mln baryłek i ich obecny poziom to najsłabszy wynik od 2003 r.
Czytaj także: Prezes ADNOC: świat zużył blisko miliard baryłek ropy z globalnych zapasów
Źródło: PAP, XYZ