Będą kolejne zmiany w programie Czyste Powietrze. Poszkodowani zapowiadają protest
W czwartek 12 lutego osoby, które czują się poszkodowane przez program Czyste Powietrze, będą protestować przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska w Warszawie. Rząd jeszcze w tym kwartale ma przyjąć projekt ustawy o ochronie beneficjentów. Z kolei Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce wprowadzić kolejne zmiany w programie. Zapowiada też uruchomienie nowych mechanizmów wsparcia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są problemy w realizacji programu Czyste Powietrze.
- Jakie zmiany w programie Czyste Powietrze proponuje NFOŚiGW.
- Jakie nowe programy dotacyjne ruszą w 2026 r.
Program Czyste Powietrze przeszedł gruntowną zmianę i wznowił działanie pod koniec marca 2025 r. Nie zakończyło to jednak problemów beneficjentów i firm wykonawczych. Alarmują o fali wstrzymanych dotacji oraz gigantycznych opóźnieniach w wypłacaniu pieniędzy przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Pokrzywdzeni beneficjenci na 12 lutego zapowiedzieli protest przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska. O pomoc apelować będą osoby, którym ucięto lub wstrzymano dotacje, od których żąda się zwrotu zaliczek oraz którym grożą windykacje i zajęcia komornicze.
„Dołączą także wykonawcy i producenci, którzy nie otrzymali zapłaty za uczciwie wykonaną pracę. To dramaty realnych ludzi, a ich obrona jest celem tego zgromadzenia” – informuje Stowarzyszenie Czystego Powietrza i Energii (CPIE), które organizuje protest.
Duży program, duże problemy
Czyste Powietrze to jeden z największych programów dotacyjnych w kraju, dzięki któremu polskie rodziny mogą otrzymać dofinansowanie na wymianę starych pieców węglowych i ocieplenie domów. Dla wielu osób to jedyna szansa na zrealizowanie kosztownych inwestycji, obniżenie rachunków za ogrzewanie i poprawę komfortu życia. Od startu programu w 2018 r. zawarto niemal 954 tys. umów na dofinansowanie na łączną kwotę 34,7 mld zł. Z tego wypłacono 19,5 mld zł.
Program napotkał wiele problemów. Skala dofinansowania była tak duża, że pojawili się nieuczciwi wykonawcy zawyżający koszty albo instalujący źródła ciepła niedostosowane do konkretnych budynków. W rezultacie część beneficjentów otrzymuje rachunki za ciepło znacznie wyższe niż przed remontem. Niejednokrotnie wzmożone kontrole wojewódzkich funduszy ochrony środowiska skutkowały też wstrzymaniem dotacji albo koniecznością zwrotu wypłaconych wcześniej zaliczek. Zaliczki dostali wykonawcy, ale zwrócić je muszą beneficjenci.
Kolejny problem to gigantyczne zatory płatnicze i zaległości w wypłacie dotacji przez wojewódzkie fundusze firmom wykonawczym. Związane jest to z przedłużającymi się kontrolami. Wielu lokalnych przedsiębiorców utraciło przez to płynność finansową i stanęło na krawędzi bankructwa.
„Instalatorzy masowo rezygnują z programu Czyste Powietrze z powodu wielomiesięcznych opóźnień w wypłatach dotacji. Firmy, w tym te zatrudniające setki osób, muszą pożyczać pieniądze, by opłacić pracowników – w przeciwnym razie grozi im upadłość. Program, który miał przyspieszyć wymianę kopciuchów i poprawić jakość powietrza, dziś blokuje rozwój całej branży. Dla Polaków oznacza to wolniejsze tempo walki ze smogiem, ryzyko utraty miejsc pracy i dalsze obciążenie domowych budżetów na ogrzewanie” – alarmuje Stowarzyszenie Czystego Powietrza i Energii. Apeluje do rządu o odblokowanie wypłat.
Rząd szykuje pomoc
Ministerstwo Klimatu i Środowiska już pracuje nad specjalną ustawą. Ma ona pomóc beneficjentom Czystego Powietrza, którzy zostali oszukani przez wykonawców i muszą teraz zwrócić dotacje. Nawet jeśli pieniądze wpływały wprost na konta wykonawców, to i tak stroną umów byli beneficjenci i to oni odpowiadają przed funduszem za realizację inwestycji.
Projekt ustawy przewiduje możliwość zawieszenia ściągania nierozliczonych zaliczek od poszkodowanych beneficjentów. Wprowadzi też mechanizm umożliwiający dochodzenie należności bezpośrednio od wykonawców przez Skarb Państwa. Rząd ma zająć się projektem do końca marca tego roku.
– Takich trudnych sytuacji jest bardzo dużo, to nie są pojedyncze przypadki. Mamy już ponad 580 zgłoszeń do prokuratury dotyczących nieuczciwych wykonawców. Drugi element, który należy uporządkować, to brak rozliczenia zaliczek na poziomie 730 mln zł. Częściowo wynika to z warunków pogodowych, które są trudne i z tego powodu część prac nie mogła zostać wykonana w terminie. Wydłużamy więc terminy, aby firmy mogły dokończyć inwestycje. Chcemy pomóc i wykonawcom, i beneficjentom – zapewnia Robert Gajda, zastępca prezesa NFOŚiGW.
Podkreśla jednak, że Fundusz nie będzie przymykał oczu na nieuczciwe praktyki wykonawców.
– Zdajemy sobie sprawę z opóźnień w wypłatach dotacji. Aktualnie ich skala sięga około 950 mln zł. Z jednej strony wynika to ze skali wniosków, które do nas spływają. Z drugiej natomiast jest to efekt zawyżanych kosztów w rozliczeniach. Rozmawiamy na ten temat z wykonawcami i czasami udaje nam się dojść do porozumienia. Jeśli widzimy, że np. firma stosuje ocieplenie o wiele droższe niż jest dostępne na rynku, to pytamy o powód takiej ceny. Są jednak firmy, które wychodzą z założenia, że skoro ich wnioski leżą w funduszu przez rok albo dwa, to powinniśmy machnąć ręką i je przepuścić. Przez nasze kontrole i korektę faktur uciekają im pieniądze, dlatego firmy o nie walczą. To są unijne pieniądze i nie możemy pozwolić sobie na to, by wypłacać zawyżone dotacje – tłumaczy Robert Gajda.
Będą zmiany w programie
Aby ułatwić procedury, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szykuje zmiany w programie Czyste Powietrze. Przede wszystkim poszerzona zostanie definicja beneficjenta. Dzisiaj o dotację może się ubiegać osoba, która jest właścicielem domu od co najmniej trzech lat. Jedynym wyjątkiem jest otrzymanie nieruchomości w spadku – wtedy minimalny okres własności skrócony jest do jednego roku. Po zmianach do roku skrócony zostanie także czas dla darowizn i zakupu domu, jednak pod warunkiem że udział we własności budynku sięgnie co najmniej 50 proc.
Fundusz chce także umożliwić beneficjentom samodzielne wypełnianie wniosków w systemie. Dziś mogą to robić jedynie operatorzy Czystego Powietrza, czyli przedstawiciele gmin, przez co tworzą się kolejki. W takim przypadku cała inwestycja przejdzie kontrolę, a beneficjent otrzyma pieniądze dopiero po realizacji projektu.
NFOŚiGW proponuje ponadto, aby wykonawcy byli jedną ze stron umowy o dotację. Chce też uruchomić tzw. bon na audyt. To forma dofinansowania do audytu energetycznego, który poprzedza złożenie wniosku o dotację na wymianę źródła ciepła. Jego koszt sięga 1,2 tys. zł, co stanowi barierę wejścia do programu dla osób najuboższych.
Kolejną z proponowanych opcji jest uruchomienie listy wykonawców. Będzie to spis firm sprawdzonych i rekomendowanych przez Fundusz. Beneficjenci nie będą musieli z niej korzystać, ale może być ona pomocna przy wyborze firm wykonawczych.
Propozycje zmian w Czystym Powietrzu zostaną zaprezentowane do szerokich konsultacji publicznych 16 lutego.
Kolejne programy na horyzoncie
NFOŚiGW w tym roku ma w planach realizację w sumie 48 programów. Na ten cel przeznaczy rekordowe 37 mld zł. W 2025 r. Fundusz przeprowadził 60 naborów wniosków oraz podpisał 67 tys. umów z beneficjentami na kwotę około 30 mld zł.
W 2026 r. NFOŚiGW najwięcej pieniędzy, bo 18,27 mld zł, przeznaczy na poprawę jakości powietrza. Kolejne 13,37 mld zł popłynie na transformację energetyczną. Na adaptację do zmian klimatu zaplanowano 520 mln zł, a na ochronę różnorodności biologicznej – 300 mln zł. Programy finansowane będą m.in. z budżetu państwa, Krajowego Planu Odbudowy, Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) i Funduszy Norweskich.
Poza kontynuacją znanych już programów, Fundusz zapowiedział sześć nowych mechanizmów wsparcia wartych w sumie 6 mld zł. Trzy z nich dotyczyć będą poprawy efektywności energetycznej budynków. Jeden z programów będzie skierowany do szpitali, drugi do szkół i przedszkoli, a trzeci do wielorodzinnych budynków mieszkalnych na terenach wiejskich (tzw. bloki popegeerowskie).
Dwa kolejne programy dotyczyć będą rozwoju magazynów energii elektrycznej i ciepła. Pierwszy zostanie skierowany do ciepłowni, a drugi do gospodarstw domowych. Nowością będzie także program dotyczący termicznego przetwarzania odpadów niebezpiecznych.
– W tym tygodniu składamy wniosek do EBI o akceptację tych programów. Szacujemy, że negocjacje potrwają około półtora miesiąca i najpóźniej w kwietniu będziemy mieli informację, czy otrzymaliśmy pieniądze na ten cel. Liczymy na to, że EBI wyda pozytywną decyzję i w drugiej połowie roku uruchomimy nowe programy – zapowiada Dorota Zawadzka-Stępniak, prezeska NFOŚiGW.
Główne wnioski
- W czwartek 16 lutego Stowarzyszenie Czystego Powietrza i Energii zaplanowało protest przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Obecni będą tam poszkodowani beneficjenci programu Czyste Powietrze, którym wstrzymano dotacje albo od których żąda się zwrotu zaliczek. Swoją obecność zadeklarowali także przedsiębiorcy, którzy wykonywali prace w ramach tego programu, a nie otrzymali wynagrodzenia. Wspólnie zaapelują do rządu o pomoc i odblokowanie wypłat.
- W resorcie klimatu już trwają prace nad projektem ustawy, który ma pomóc beneficjentom Czystego Powietrza. Przewiduje on m.in. możliwość zawieszenia ściągania nierozliczonych zaliczek od poszkodowanych beneficjentów. Skarb Państwa ma sam próbować odzyskać pieniądze od nieuczciwych wykonawców. NFOŚiGW zapowiada jednocześnie zmiany w programie Czyste Powietrze, które mają usprawnić procedury.
- W sumie w 2026 r. NFOŚiGW zrealizuje 48 projektów o łącznej wartości 37 mld zł. W planie jest uruchomienie sześciu nowych programów dotacyjnych, obejmujących m.in. wsparcie dla poprawy efektywności energetycznej szpitali i szkół, a także dofinansowanie magazynów energii elektrycznej i ciepła dla gospodarstw domowych. Fundusz chce pozyskać pieniądze na nowe programy z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.


