Balczun: już na początku było wiadomo, że Polimery Police to projekt nieopłacalny

Z ostatnich informacji na temat fabryki polimerów w Policach wynika, że już na początku inwestycji pojawiały się analizy wskazujące na jej nieopłacalność – poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zapowiedział, że na temat nieprawidłowości powstanie jawny raport.

Na początku września zarząd Grupy Azoty złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie nieuzasadnionych wydatków na realizację inwestycji Polimery Police, które miały doprowadzić do wyrządzenia spółce wielomilionowej szkody majątkowej. Było to kolejne zawiadomienie do prokuratury w związku z nieprawidłowościami przy projekcie.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w czwartkowej rozmowie z RMF FM, pytany o to, czy śledztwo ws. tej inwestycji będzie miało dalszy ciąg, odpowiedział, że „zdecydowanie”, ponieważ – jak mówił – w kontekście projektu pojawia się coraz więcej nowych informacji.

– Z ostatnich informacji wynika, że już na początku tej inwestycji pojawiły się analizy doradców, które wskazywały na jej nieopłacalność i pogarszające się perspektywy dla tego projektu – wskazał Wojciech Balczun.

Z ostatnich informacji wynika, że już na początku tej inwestycji pojawiły się analizy doradców, które wskazywały na jej nieopłacalność i pogarszające się perspektywy dla tego projektu – wskazał Wojciech Balczun.

Szef MAP powiedział, że projekt „wyssał (...) 18 mld zł płynności z całej Grupy Azoty” i zadłużył spółkę, choć była ona „w bardzo dobrej kondycji przed tą fatalną decyzją”.

Balczun o Projekcie Pomilery: odpowiedzialność ponoszą zarówno menedżerowie, jak i politycy

Zapytany, kto ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości, Wojciech Balczun odparł, że zarówno menedżerowie, jak i politycy. Jak dodał, przy projekcie bezpośrednio interweniowali „najbardziej znani politycy”.

Według zapowiedzi ministra na temat projektu Polimery Police powstanie jawny raport. Wojciech Balczun wskazał, że w jego ocenie ustalenie, kto podejmował poszczególne decyzje ws. inwestycji, będzie „w tym momencie już dosyć proste”.

Ze złożonego przez zarząd Grupy Azoty zawiadomienia wynika, że spółka realizująca projekt – Grupa Azoty Polyolefins – w latach 2021-2023 miała rozrastać się pod względem zatrudnienia na szczeblu dyrektorskim i w obszarze marketingu bez uzasadnienia wynikającego ze stanu zaawansowania projektu czy możliwości operacyjnych.

Celem projektu Polimery Police miała być dywersyfikacja działalności Grupy Azoty oraz wejście na rynek nowoczesnych tworzyw sztucznych. Za realizację projektu odpowiadała Grupa Azoty Polyolefins, a generalnym wykonawcą został koreański koncern Hyundai Engineering.

Produkcję uruchamiano etapowo w latach 2023-2024, jednak zakład nie osiągnął zakładanych parametrów operacyjnych. Budżet projektu Polimery Police wzrósł z początkowo zakładanych 4,5 mld zł do 7 mld zł.

Realizacja inwestycji zwiększyła zadłużenie grupy do 18,2 mld zł. Po restrukturyzacji zadłużenie grupy spadło do 13,2 mld zł.

Grupa Azoty to spółka akcyjna, w której Skarb Państwa posiada 33 proc. akcji. Jest drugim co do wielkości w UE producentem nawozów azotowych i wieloskładnikowych oraz jedynym producentem melaminy w Polsce. Wytwarza również takie produkty jak poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanową.

Czytaj także: Grupa Azoty znów idzie do prokuratury ws. Polimerów Police. Tym razem chodzi o nieuzasadnione wydatki

Źródło: PAP