Berek zwrócił się do prezydenta o niezwłoczne wskazanie miejsca i daty złożenia ślubowania na sędziego TK
Maciej Berek, wybrany na początku września przez sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i daty umożliwienia mu złożenia ślubowania.

W datowanym na poniedziałek piśmie do prezydenta Berek zaznaczył, że zgodnie z przepisami niezłożenie ślubowania na sędziego TK, potraktowane jako odmowa jego złożenia, mogłoby skutkować „zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”. Jego zdaniem argument ten dodatkowo uzasadnia konieczność złożenia przez niego ślubowania „bez zbędnej zwłoki”.
Berek podkreślił, że na sędziego Trybunału został wybrany 4 września, a jego kadencja miała rozpocząć się w ubiegłym tygodniu. Ustawa o statusie sędziów TK, jak dodał Berek, nakłada na niego obowiązek złożenia ślubowania.
„Zwracam się więc z prośbą o niezwłoczne wskazanie miejsca i czasu umożliwienia mi złożenia ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego" – zaapelował Maciej Berek.
„Pozwalam sobie zauważyć, że niezłożenie przeze mnie ślubowania, potraktowane jako odmowa jego złożenia, prowadziłoby z mocy art. 4 ust. 2 przywołanej ustawy do skutku w postaci zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego, co ponadto uzasadnia konieczność złożenia przeze mnie ślubowania bez zbędnej zwłoki" – dodał.
Berek, który wcześniej był ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, został wybrany na sędziego Trybunału 4 września 2026 r. Jego kandydaturę zgłosili posłowie klubu KO. Posłowie opozycji, jak i kancelaria prezydenta, wskazywali jeszcze przed wyborem przez sejm na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci 10-letniej pracy w zawodzie prawniczym.
Przed 4 września Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 r. został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Prezydent Karol Nawrocki uważa, że ma prawo do oceny wyboru sędziów przez sejm
Na początku września, już po wyborze Berka przez sejm, KPRP skierowała do Kancelarii Sejmu pismo ws. „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka, a szef KPRP Zbigniew Bogucki ocenił, że „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma 10-letni staż radcy prawnego”.
W odpowiedzi na pismo KPRP szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wskazał, że kwestionowanie prawidłowości wyboru przez sejm sędziego TK „nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach”. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że Kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję w sprawie Berka z prezydentem i jego kancelarią.
W ubiegłym tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od wybranego przez sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, gdy ten przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne. Z kolei Zbigniew Bogucki poinformował w ubiegły czwartek, że ponownie skierował do marszałka sejmu pismo ws. Berka.
W poniedziałek Marek Siwiec ocenił w TVN24, że „nie ma czegoś takiego, jak zestaw dokumentów, który przedstawia kandydat”.
– Kandydat przychodzi na komisję i mówi: to, to, to, według kryteriów, które są zapisane w prawie. Jeżeli komisja uważa, że to jest wystarczające, to mówi „okej”. Jeżeli uważa, że to jest niewystarczające, to głosuje przeciwko. I taka procedura się odbyła – zaznaczył Marek Siwiec.
Czytaj także: Kancelaria Sejmu odpowiedziała prezydentowi. Oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od nowego sędziego TK
Prezydent Nawrocki nie stawił się na ślubowaniu czterech sędziów TK
Berek jest ósmą osobą wybraną przez sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Spośród siedmiu wybranych wcześniej prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od czworga. W przypadku tej czwórki, według przedstawicieli KPRP, w sejmie doszło do błędów. W związku z tym czworo sędziów złożyło podczas uroczystości w sejmie ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. KPRP nie uznaje tego za ślubowanie, a prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił tych czworga sędziów do orzekania.
Czworo wybranych w marcu 2026 r. sędziów TK, od których prezydent nie odebrał osobiście ślubowania, złożyło skargę do ETPCz. Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo dotyczące ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów TK i niedopuszczenia ich do orzekania w TK.