Bilans płatniczy w lipcu. Saldo rachunku bieżących ujemne
W lipcu 2026 r. w rachunku bieżącym bilansu płatniczego odnotowano dodatnie saldo usług (11,8 mld zł) oraz ujemne salda dochodów pierwotnych (12,9 mld zł), obrotów towarowych (8,0 mld zł) i dochodów wtórnych (1,3 mld zł) – podaje NBP.

Z opublikowanych wstępnych danych bilansu płatniczego Polski za lipiec 2026 r. wynika, że saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 10,4 mld zł. W analogicznym miesiącu 2025 r. saldo rachunku bieżącego było również ujemne – wyniosło 7,6 mld zł.
Import rośnie szybciej niż eksport
Wstępne szacunki wskazują, że w lipcu 2026 r. utrzymały się wysokie dynamiki obrotów towarowych. Wzrosty te są wynikiem zarówno stopniowo poprawiającej się koniunktury w części branż przetwórstwa przemysłowego, jak i wyższych cen w handlu światowym. Obok rosnących cen paliw i metali, wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano również w grupie produktów przetworzonych. Wskaźniki cen eksportu i importu kształtują się obecnie na najwyższych poziomach od początku 2023 r.
W wyniku tych tendencji wartość eksportu towarów zwiększyła się o 12,0 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca 2025 r. i wyniosła 135,5 mld zł. Z kolei wartość importu wzrosła o 14,3 proc. w porównaniu z lipcem poprzedniego roku i wyniosła 143,5 mld zł.
Podobnie jak w poprzednich miesiącach najwyższy wzrost wartości odnotowano w eksporcie sprzętu komputerowego. Z kolei wzrost cen sprzyjał utrzymaniu się wysokich dynamik w eksporcie miedzi, surowego srebra oraz produktów naftowych. Lipiec był kolejnym miesiącem obniżania się wartość sprzedaży zagranicznej w branży motoryzacyjnej i meblarskiej.
Polecamy również: KNF podejrzewa dwóch znanych menedżerów TFI o manipulację obligacjami. „Nadzór się myli” – XYZ
Chiny wyprzedziły Niemcy. Po raz pierwszy są największym dostawcą towarów do Polski
Największy wpływ na wzrost wartości importu miały w omawianym okresie dobra inwestycyjne, przede wszystkim sprzęt komputerowy. Wysoka dynamika utrzymała się także w imporcie towarów zaopatrzeniowych. Szybciej niż w poprzednich miesiącach rósł import samochodów osobowych. Z powodu obniżenia dostaw mniejszy wpływ na dynamikę importu miały paliwa. Duży wzrost importu sprzętu komputerowego, samochodów osobowych oraz trwałych towarów konsumpcyjnych wpłynął na zmianę w strukturze geograficznej importu.
W lipcu 2026 r. po raz pierwszy największym dostawcą towarów do Polski były Chiny, wyprzedzając Niemcy.
Przychody z tytułu eksportu usług wyniosły 44,7 mld zł i w porównaniu z analogicznym miesiącem 2025 r. zwiększyły się o 1,9 mld zł (tj. o 4,4 proc.). Wartość rozchodów wyniosła 32,9 mld zł i wzrosła o 3,4 mld zł (tj. o 11,4 proc.) w porównaniu z lipcem 2025 r.
Polecamy również: Sportano z potężnym inwestorem: wycena przebiła 600 mln zł. Lokalny startup liczy się w Europie – XYZ
Źródło: NBP