Byli prezesi TK: działania sędziów mają przywrócić zgodne z konstytucją funkcjonowanie Trybunału

Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll we wspólnym oświadczeniu ocenili, że działania podjęte przez sędziów wybranych przez Sejm mają przywrócić zgodne z konstytucją funkcjonowanie TK. Zaapelowali o umożliwienie przeprowadzenia niezbędnych procedur, wskazując, że jest to jedyna droga do zakończenia kryzysu konstytucyjnego.

W sobotnim oświadczeniu byli prezesi TK stwierdzili, że legalnie powołani przez Sejm sędziowie podjęli konieczne działania służące przywróceniu funkcji i statusu Trybunału jako instytucji chroniącej prawa i wolności obywatelskie.

Byli prezesi TK wskazali na niewykonane wyroki ETPCz i TSUE

Sygnatariusze ocenili, że TK pozostaje w głębokim kryzysie od ponad 10 lat. Jak podkreślili, składy orzekające są obsadzane z udziałem osób „wadliwie powołanych”, z pominięciem sędziów wybranych zgodnie z prawem, a działalność Trybunału została sparaliżowana z powodu niezwoływania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.

W oświadczeniu wskazano również, że nie zostały wykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące przywrócenia Trybunałowi statusu instytucji niezależnej i bezstronnej. Zdaniem autorów prowadzi to do ograniczenia obywatelom skutecznej ochrony ich praw i wolności oraz możliwości korzystania ze skargi konstytucyjnej.

Byli prezesi TK ocenili także, że zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego nie sprzyja rozwiązaniu kryzysu. Ich zdaniem od wielu miesięcy wraz z sędzią Bogdanem Święczkowskim blokuje on możliwość objęcia funkcji przez sędziów wybranych przez Sejm, a w piątek podjął „bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego”.

Według autorów oświadczenia konieczne jest umożliwienie sędziom przeprowadzenia procedur przewidzianych prawem, w tym zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz podjęcia uchwał w sprawie wniosków prokuratora generalnego o uchylenie immunitetów sędziom Bogdanowi Święczkowskiemu i Bartłomiejowi Sochańskiemu.

„Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego" – napisali sygnatariusze oświadczenia.

Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego – napisali sygnatariusze oświadczenia.

Zgromadzenie ogólne 3 listopada, zakaz wstępu do TK dla Święczkowskiego

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, kierująca Trybunałem Konstytucyjnym, w sobotę wydała zarządzenie o zwołaniu zgromadzenia ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wtorek, 3 listopada, m.in. w celu uchwalenia budżetu TK na 2027 r.

Do ostatniego kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło po ogłoszeniu w piątek na stronach TK przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą pracami Trybunału została ogłoszona wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska.

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański nie są uprawnieni do wstępu do budynku TK, a pozostali sędziowie muszą wcześniej uzgodnić termin i warunki wejścia – poinformowała Anna Korwin-Piotrowska w komunikacie przesłanym PAP w sobotę wieczorem. Ograniczenia obejmują też pracowników i inne osoby.

Wobec tych zdarzeń w piątek wieczorem prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy przyjechał do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wtargnięcie do budynku oraz przepychanki między przedstawicielami prezydenta a sędziami Trybunału wybranymi przez obecny Sejm.

Po opuszczeniu TK Nawrocki ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Donald Tusk oświadczył, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem”. W sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się z kolei rozmowy z niektórymi przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Czytaj także: Premier Donald Tusk w orędziu ws. Trybunału Konstytucyjnego. „W pewnych sprawach nie może być kompromisu”

Źródło: PAP, XYZ