Ceny miedzi wyraźnie spadają w reakcji na sytuację na Bliskim Wschodzie
Ceny miedzi w Londynie wyraźnie spadają w poniedziałek rano. Surowiec notuje spadki także w Nowym Jorku i Szanghaju. To reakcja na obawy o wojnę na Bliskim Wschodzie – informują maklerzy.
Miedź w 3-miesięcznych dostawach spada na LME w Londynie o 2 proc. Niższe spadki – po ok. 0,65 proc. – notuje na Comex w Nowym Jorku i na SHFE w Szanghaju.
Według maklerów to reakcja na obawy o wojnę na Bliskim Wschodzie, która zagroziłaby perspektywom gospodarczym na świecie.
W niedzielę Departament Stanu USA nakazał większości personelu placówek dyplomatycznych w Arabii Saudyjskiej opuszczenie kraju. Wcześniej podobne dyspozycje otrzymali pracownicy ambasad i konsulatów w Katarze, Jordanii, ZEA, Iraku i Pakistanie. Przedstawiciel Departamentu Stanu powiedział, że powodem były względy bezpieczeństwa. Placówki w Arabii Saudyjskiej były kilkukrotnie ostrzeliwana przez Iran.
Przeczytaj więcej: Bliski Wschód cały czas niespokojny. Ataki na infrastrukturę paliwową i ponad 1200 ofiar cywilnych
Tego samego dnia prezydent USA Donald Trump powiedział portalowi Times of Israel, że koniec wojny z Iranem zależy od decyzji jego oraz premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Dodał, że gdyby nie on sam, „nie byłoby Izraela”, bo „Iran zamierzał zniszczyć Izrael i wszystko dookoła niego”
– Podejmę decyzję w odpowiednim czasie i wszystko będzie wzięte pod uwagę – stwierdził.
W piątek ceny miedzi na LME spadły o 0,3 proc. do 12 862 dolarów za tonę.
Źródło: PAP