Ceny ropy naftowej spadają po decyzji Trumpa o przedłużeniu zawieszenia broni
Ceny ropy naftowej spadały w środę rano. We wtorek prezydent USA Donald Trump podał, że przedłuża zawieszenie broni między USA a Iranem.
Ropa WTI około godz. 8:07 była wyceniana na 88,77 dolara za baryłkę i taniała o 1 proc.
Baryłka ropy Brent kosztowała 97,85 dolara, a jej cena spadała o 0,64 proc.
Trump ogłosił we wtorek, że przedłuży rozejm do czasu złożenia przez Iran nowej propozycji zakończenia wojny i zakończenia rozmów na ten temat. Zapowiedział jednak utrzymanie blokady irańskich portów.
"W związku z faktem, że rząd Iranu jest poważnie podzielony, co nie jest zaskakujące, oraz na prośbę marszałka polowego Asima Munira i premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, poproszono nas o wstrzymanie ataku na Iran do czasu, aż ich przywódcy i przedstawiciele przedstawią wspólną propozycję (....). Przedłużę zawieszenie broni do czasu przedstawienia ich propozycji i zakończenia rozmów, w taki czy inny sposób" – napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Iran nie odniósł się do wypowiedzi Trumpa. Pod znakiem zapytania stoją także rozmowy USA–Iran, które miały odbyć się w tym tygodniu w Pakistanie.
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol powiedział we wtorek w rozmowie z radiem France Inter, że wybuch wojny USA i Izraela z Iranem doprowadził do największego kryzysu energetycznego, jaki kiedykolwiek odnotowano na świecie. Trwająca od blisko dwóch miesięcy wojna powoduje poważne zakłócenia w transporcie ropy i gazu przez cieśninę Ormuz.