ElevenLabs oskarżone o kradzież głosu. Popularny podcaster żąda wyjaśnień

Chris Williamson oskarża ElevenLabs o kradzież głosu. „Mój głos jest moim biznesem. Nie mogę udowodnić, że jest mój. Jaką szansę mają inni ludzie?” – pyta podcaster. ElevenLabs odrzuca oskarżenia.

Chris Williamson jest autorem podcastu Modern Wisdom, jednego z kilkudziesięciu najpopularniejszych tego typu programów na świecie. Na samej platformie YouTube ma 4,5 mln subskrybentów i ponad 1,2 mld wyświetleń. Jak zapewnia, kluczowym elementem sukcesu jest jego głos. Właśnie o kradzież głosu oskarża ElevenLabs, startup, który stał się technologiczną wizytówką Polski i jest obecnie wyceniany na 22 mld dolarów.

Podcaster przekonuje w najnowszym filmie, że syntetyczny głos o nazwie Archer polsko-amerykańskiego startupu jest łudząco podobny do jego głosu. Podkreśla, że nie chodzi tylko o barwę czy ton, ale też o wymowę poszczególnych słów, która jest charakterystyczna dla regionu północno-wschodniej Anglii, z którego pochodzi.

– Wszystko byłoby dobrze, gdybym dostał swoją część. Naprawdę jestem zmartwiony. Mój głos jest moim biznesem i włożyłem w ćwiczenie go wiele czasu – mówi podcaster.

Twierdzi, że głos jest jak „odcisk palca”, a przed gwałtownym rozwojem AI nie dało się go ukraść.

– Zacząłem robić podcasty, bo chciałem mówić o tym, w co wierzę [...] To, co mówię, jest zawsze moim zdaniem. Tak zbudowałem z wami więź zaufania. AI łamie to zaufanie – dodaje.

ElevenLabs odpiera zarzuty

Chris Williamson zamieścił też odpowiedź ElevenLabs na jego mail z prośbą o wyjaśnienia. Spółka zapewnia, że „traktuje takie sprawy bardzo poważnie” i „podejmuje natychmiastowe działania” wobec każdego użytkownika, który stwarza klon głosu z naruszeniem warunków użytkowania.

ElevenLabs informuje, że dotarła do aktora, który użyczył głosu Archerowi.

„Współpracowaliśmy z nim bezpośrednio na kilka różnych sposobów. Prowadzimy dochodzenie, aby upewnić się, że ze strony tego aktora głosowego nie doszło do żadnego oszukańczego zachowania, ale na chwilę obecną nie mamy powodu, by sądzić, że tak się stało. Mamy natomiast uzasadnione powody, by sądzić, że omawiany głos jest własnym głosem tego aktora” – brzmi odpowiedź przedstawicieli startupu.

Dodają, że przeprowadzony przez nich test podobieństwa technicznego ENCAPA-TDNN wykazał, że głos Archer „znacznie różni się” od głosu Chrisa Williamsona.

„Albo ElevenLabs kłamie, albo moje uszy się mylą”

– Albo kłamią, albo mój słuch się myli i to nie mój głos – odpowiada w swoim filmie na portalu YouTube Chris Williamson.

Przekonuje, że nie chodzi tylko o sam głos, ale również o bezsilność.

– Mam platformę, słuchaczy i prawników. Firma odpowiada na moje maile. A i tak nie mogę udowodnić, że mój głos to mój głos. Jaką szansę mają inni ludzie? – pyta podcaster.

Chris Williamson nie zdecydował się pozwać ElevenLabs. Jak tłumaczy, prawo jest w tej sytuacji bezradne, a sądy podobne sprawy z przeszłości badają latami.

Poprosiliśmy ElevenLabs o komentarz do zarzutów Chrisa Williamsona. Do momentu publikacji materiału nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi na nasze pytania.

ElevenLabs to startup z siedzibą w Nowym Jorku, założony przez Polaków: Matiego Staniszewskiego (CEO), oraz Piotra Dąbkowskiego (CTO). Firma rozwija autorską technologię generowania i syntezy mowy przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.