Firmom energochłonnym ma być lżej. Od soboty nowe zasady w taryfach i rozliczeniach za prąd

W sobotę zaczną obowiązywać nowe zasady kształtowania taryf za energię elektryczną – wynika z opublikowanego w piątek rozporządzenia ministra energii. Nowe zasady mają m.in. odciążyć branże energochłonne. Resort przewiduje, że dzięki zmianom przedsiębiorstwa będą mogły oszczędzić ok. 500 mln zł rocznie.

Rozporządzenie ministra energii wprowadza zmiany w opłatach sieciowych, co ma ograniczyć koszty przedsiębiorstw energochłonnych. Nowe rozwiązania mają dostosować też sposób rozliczeń do zmieniającego się rynku energii, zwiększyć wykorzystanie OZE i poprawić efektywność Krajowego Systemu Elektroenergetycznego – wskazuje Ministerstwo Energii (ME).

Firmy energochłonne będą mogły dzięki zmianom przepisów zaoszczędzić łącznie pół miliarda rocznie – szacuje resort.

Zmiany w taryfach mają przynieść ulgę firmom, które zużywają najwięcej prądu

Nowe zasady zawarte są w rozporządzeniu ministra energii w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną. Dotyczą one taryf zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla gospodarstw domowych.

Przepisy zmieniają zasady naliczania wybranych opłat oraz sposób rozliczania odbiorców. Mają zwiększyć także przejrzystość rachunków.

Zgodnie z nowymi zasadami odbiorcy energii przemysłowi, którzy zużywają co najmniej 50 GWh energii rocznie na własne potrzeby, skorzystają z obniżki stawek opłaty sieciowej. Z tego rozwiązania będzie mogło skorzystać ok. 143 odbiorców przemysłowych, a łączna wartość ich oszczędności może wynieść ok. 440 mln zł rocznie – przewiduje ministerstwo.

Zgodnie z rozporządzeniem składnik stały stawki sieciowej dla przedsiębiorstw energochłonnych zostanie obniżony maksymalnie o 10 proc., a składnik zmienny – maksymalnie o 50 proc.

Rozporządzenie przewiduje też utrzymanie w okresie przejściowym na lata 2027–2031 ulgi dla dotychczasowych odbiorców specjalnych opłaty jakościowej. Oznacza to dla nich korzyści na poziomie ok. 67 mln zł rocznie – podaje ME.

Polecamy: Elektrownie kontra rzeki. Czy upały i susze zagrożą produkcji prądu?

Korzystanie z OZE ma się bardziej opłacać

Opłata jakościowa zostanie z kolei zróżnicowana w zależności od pory dnia i roku. Chodzi o wykorzystanie faktu, że w związku z tym, jak funkcjonuje polski system energetyczny i system handlu energią, najtańsza energia jest dostępna w okresach, gdy duża część produkcji pochodzi z wiatru lub słońca. To w naturalny sposób zależy od panujących warunków atmosferycznych bądź pory dnia.

„Odbiorcy otrzymają jasny sygnał, w których godzinach korzystanie z energii będzie bardziej opłacalne. Stworzy to także zachętę do inwestowania w magazyny energii, elastyczne procesy produkcyjne oraz technologie, które pozwolą lepiej wykorzystać nadwyżki energii z OZE” – podaje ME.

Mechanizm ma też stworzyć zachętę do inwestowania w magazyny energii, elastyczne procesy produkcyjne oraz technologie, które pozwolą lepiej wykorzystać nadwyżki energii z OZE.

Rachunki dla gospodarstw domowych mają być prostsze

Rozporządzenie ma także uprościć rachunki dla gospodarstw domowych, tak, aby łatwiej można było porównywać taryfy regulowane z ofertami rynkowymi. Jeśli u odbiorcy zainstalowano licznik zdalnego odczytu, sprzedawca będzie musiał poinformować go o możliwości rozliczania na podstawie rzeczywistego zużycia.

„Pozwoli to odbiorcy świadomie wybrać sposób rozliczenia – na podstawie rzeczywistych odczytów albo prognoz” – wskazano w komunikacie resortu.

Polecamy: Elektryfikacja gospodarki po polsku. „Jesteśmy daleko w tyle i mamy niskie ambicje”