Firmy powiązane z Trumpem szykują się na dochodzenia Kongresu. W tle wybory połówkowe
Firmy powiązane z prezydentem Trumpem i jego rodziną przygotowują się na możliwość dochodzeń ze strony Kongresu. Są to podmioty z branży kryptowalut, venture capital i rynków predykcyjnych. Obecnie wzmacniają swoje zespoły prawne i zatrudniają lobbystów, którzy mają „ugasić pożar”.

Przygotowania są związane z możliwością uzyskania przez Demokratów większości w jednej lub obu izbach. W takim przypadku mogliby oni wszcząć dochodzenia dotyczące potencjalnych konfliktów interesów między działalnością administracji prezydenta a przedsięwzięciami biznesowymi jego rodziny.
Wśród podmiotów, które budzą ich szczególne zainteresowanie znajdują się:
- firma kryptowalutowa World Liberty Financial,
- fundusz venture capital 1789 Capital,
- platformy rynków predykcyjnych Polymarket i Kalshi.
Demokraci już wcześniej występowali o informacje dotyczące inwestycji i powiązań biznesowych tych podmiotów.
Polecamy również: Donald Trump wydał 1 mld dolarów na obligacje samorządowe. A jego polityka wpływa na emitentów
Kryptowaluty i inwestycje rodziny Trumpów pod lupą Demokratów
Lwią część uwagi zbiera World Liberty Financial. Jest to platforma kryptowalutowa współtworzona przez samego Donalda Trumpa, jego synów oraz rodzinę Steve'a Witkoffa. Według oświadczeń majątkowych prezydenta przedsięwzięcie przyniosło mu w ubiegłym roku 594 mln dolarów.
Szczególną uwagę zwracają zagraniczne inwestycje w firmę. Podmiot powiązany z szejkiem Tahnoonem bin Zayedem Al Nahyanem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich nabył 49 proc. udziałów w World Liberty Financial za 500 mln dolarów.
Demokraci przyglądają się również funduszowi 1789 Capital, w którym partnerem jest Donald Trump Jr. Firma zarządza aktywami o wartości około 3 mld dolarów i inwestuje m.in. w sektor sztucznej inteligencji, technologii obronnych oraz rynków prognostycznych.
Wśród jej inwestycji znajduje się producent magnesów z metali ziem rzadkich Vulcan Elements, który po pozyskaniu kapitału od 1789 Capital otrzymał pożyczkę od amerykańskiego Departamentu Obrony.
Polecamy również: Wszystko imienia Donalda Trumpa. Jak Europa i świat łechcą ego prezydenta USA
Firmy wzmacniają zaplecze prawne i lobbingowe
W obawie o wszczęcie dochodzeń część z nich rozpoczęła współpracę z prawnikami, a nawet angażowani są pracownicy administracji Trumpa.
Polymarket zatrudnił we wrześniu lobbystę Roba Eskridge'a, który wcześniej współpracował z demokratycznym kongresmenem Alem Greenem. Z kolei Kalshi w lipcu rozszerzyło współpracę z lobbystami powiązanymi z Partią Demokratyczną. Obie firmy działają na rynku kontraktów opartych na przewidywaniu wyników przyszłych wydarzeń.
Dodatkowe wsparcie prawne i lobbingowe pozyskał również Vulcan Elements. World Liberty Financial wzmocniło natomiast kierownictwo odpowiedzialne za kwestie prawne, powołując na stanowisko dyrektora ds. prawnych i administracyjnych Macka McCaina, wcześniej związanego z Robinhoodem.
Uzyskanie większości w Kongresie dałoby Demokratom większe możliwości prowadzenia dochodzeń, w tym wzywania świadków oraz żądania udostępnienia dokumentów. Jak zauważa Bloomberg, postępowania takie mogłyby jednak napotkać liczne przeszkody, zwłaszcza w przypadku dokumentów i inwestorów znajdujących się poza Stanami Zjednoczonymi.
Firmy powiązane z rodziną Trumpa zapewniają, że prowadzą działalność zgodnie z obowiązującymi przepisami, i odrzucają sugestie dotyczące jakichkolwiek nieprawidłowości. Samo wszczęcie ewentualnych dochodzeń przez Kongres nie oznacza również, że zakończą się one stwierdzeniem naruszenia prawa.
Źródło: Bloomberg