Gotowi na offshore? Polskie firmy w grze o 200 mld zł, ARP chce pomóc
Inwestycje w morskiej energetyce wiatrowej wystrzelą w następnych latach. „Polskie firmy mają szanse na kontrakty warte łącznie 200 mld zł” – zapowiada wiceminister Eliza Zeidler. Pomóc ma program „Gotowi na Offshore” Agencji Rozwoju Przemysłu.

– W lipcu po raz pierwszy w historii do polskiej sieci trafiła energia elektryczna wyprodukowana przez morską farmę wiatrową Baltic Power. Bałtyk już wkrótce ma szansę stać się jednym z najważniejszych obszarów budowy nowych, stabilnych i niskoemisyjnych źródeł energii dla gospodarki – ocenia Eliza Zeidler, wiceminister aktywów państwowych.
Jak wskazuje, do 2030 r. Polska planuje osiągnąć 5,9 GW mocy zainstalowanej w morskiej energetyce wiatrowej. W 2040 r. moc ma sięgnąć nawet 18 GW. Przekłada się to na inwestycje warte łącznie nawet 500 mld zł.
– Według zapowiedzi udział polskich firm w projektach offshore może osiągnąć poziom 40 proc. To szansa na kontrakty warte nawet 200 mld zł – podkreśla Eliza Zeidler.
Agencja Rozwoju Przemysłu we współpracy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości, PGE i Orlenem ogłosiła program „Gotowi na Offshore”. Ma pomóc polskim firmom w rywalizacji o te 200 mld zł. Program obejmuje szkolenia w Bazie Usług Rozwojowych PARP i finansowanie z ARP dla firm w wysokości do 100 mln zł. Jego celem jest rozwój kompetencji technologicznych i przyspieszenie inwestycji.
– To jeden z elementów usuwania barier. Rywalizacja o kontrakty wymaga zaangażowania znacznego kapitału i zasobów firmy, co przy braku odpowiedniego przygotowania, wiedzy rynkowej i oceny potencjału niesie za sobą ryzyko. Ten program ma to ryzyko może nie wyeliminować, ale je ograniczać. Program zapewnia dostęp do szkoleń, do dopasowanych instrumentów finansowych, pomaga identyfikować wymagania, które firmy muszą spełnić, żeby przystąpić do przetargów i brać udział w tych wielkich przedsięwzięciach – podsumowuje Eliza Zeidler.
Źródło: PAP