Irlandia dopięła swego. Donald Trump zniesie cła na whiskey
W imieniu Stanów Zjednoczonych zniosę cła na irlandzką whiskey – powiedział prezydent Donald Trump. Dodał, że „wszyscy go o to męczyli” w trakcie jego wizyty w Irlandii. Szmaragdowa Wyspa jest uzależniona gospodarczo od Ameryki.

– Wszyscy mnie męczyli, mówiąc: „Czy mógłbyś wyświadczyć mi przysługę, to, co się dzieje, jest takie niesprawiedliwe. Czy mógłbyś znieść cła na irlandzką whiskey?” A ja powiedziałem: „W imieniu Stanów Zjednoczonych Ameryki zniosę cła na irlandzką whiskey” – powiedział Donald Trump podczas ceremonii zakończenia turnieju Irish Open.
Dziś cło USA na whiskey produkowaną w Republice Irlandii wynosi 10 proc. Tymczasem trunek pochodzący z Irlandii Północnej i Szkocji jest wolny od ceł.
Według publicznego nadawcy RTE na Donalda Trumpa naciskał w tej sprawie premier Irlandii Micheál Martin.
Polecamy: Irlandia. W ciągu 20 lat zniknęło ponad 2 tys. pubów
Cel: nie rozdrażnić Donalda Trumpa
Niedziela była drugim i ostatnim dniem wizyty amerykańskiego prezydenta na Szmaragdowej Wyspie. W ocenie eksperta głównym celem irlandzkich polityków było „nie rozdrażnić Donalda Trumpa”.
– Z punktu widzenia rządu w Dublinie absolutnie najważniejsza jest ochrona interesów gospodarczych kraju – podkreślił Liam Kennedy, szef Instytutu Clintona na University College Dublin.
Przypomniał, że żadne inne europejskie państwo nie jest tak uzależnione od Ameryki, jeśli chodzi o bezpośrednie inwestycje zagraniczne.
– Tylko trzy firmy z USA odpowiadają za ok. 45 proc. irlandzkiego podatku korporacyjnego – dodał ekspert.
W jego ocenie administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wystawiła relacje amerykańsko-irlandzkie na próbę. Co ważne, w ostatnim amerykańskim spisie powszechnym 38,5 mln Amerykanów wskazało irlandzkie pochodzenie.
– Irlandia i Stany Zjednoczone przez długi czas patrzyły na siebie jak w swego rodzaju diasporowym lustrze. Kiedy przez kolejne pokolenia Irlandczycy przyglądali się Ameryce, jeszcze do niedawna widzieli w niej nowoczesność: to, czego potrzebowali i czego chcieli, by zostawić za sobą przeszłość. Ale dziś Irlandczycy chyba już nie kupują romantycznego obrazu amerykańskiego snu. Kiedyś było to coś powszechnego – skwitował.
Źródło: PAP