Jest ostateczna decyzja o odwołaniu rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości – poinformował w czwartkowym komunikacie resort sprawiedliwości.

„W związku z powstaniem wakatu dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS, objął obowiązki rektora-komendanta i jest uprawniony do kierowania Akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz” – poinformowało ministerstwo.

„Nie ma i nie będzie zgody na partyjną agitację na stanowisku Rektora Akademii odpowiedzialnej za kształcenie funkcjonariuszy Służby Więziennej" – oświadczył Waldemar Żurek na platformie X.

Postępowanie administracyjne w sprawie Sopińskiego trwało od marca

Od marca br. Ministerstwo Sprawiedliwości prowadziło w sprawie Sopińskiego postępowanie administracyjne. Zostało ono wszczęte z urzędu przez szefa MS. Decyzję o odwołaniu rektora tej uczelni – po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego oraz po otrzymaniu pozytywnych opinii od Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich – Żurek podjął pod koniec maja br.

„Powodzenia w dalszej karierze politycznej, oby jak najdalej od uczelni publicznych” – napisał wtedy minister w kontekście odwołanego rektora.

Jak wyliczało wówczas MS, powody odwołania miały związek z trzema kwestiami. Pierwsza dotyczyła – jak to określono – „poważnych nieprawidłowości przy doktoratach”.

„Nie były to uchybienia techniczne ani marginalne – dotyczyły procedur, które przesądzają o wiarygodności uczelni jako podmiotu uprawnionego do nadawania stopni naukowych” – zaznaczono.

Kolejnym powodem odwołania – jak wskazywał resort – była „demonstracyjna aktywność polityczna”.

„Ustalono, że w okresie pełnienia funkcji kierowniczej dr Michał Sopiński prowadził w mediach społecznościowych aktywność o jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze. Taki sposób działania pozostawał w sprzeczności ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz z wymogiem apolityczności tej formacji” – podkreślało MS.

Trzecim powodem było natomiast „zagrożenie dla aplikacji kuratorskiej”.

„Rektor-komendant nie był uprawniony do podważania statusu prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie ani do uzależniania wykonania zadań publicznych od własnej oceny tej kwestii” – pisało wtedy MS, wskazując, że „działanie to prowadziło do realnego zagrożenia dla prawidłowej organizacji aplikacji”.

„Każdy z tych obszarów miał istotne znaczenie, jednak rozstrzygające było ich łączne znaczenie. Sprawa nie dotyczyła odosobnionych błędów, lecz powtarzalnego sposobu działania naruszającego standardy legalności, apolityczności i odpowiedzialności” – podkreślało ministerstwo.

Odwołanemu rektorowi przysługiwały „przewidziane prawem środki zaskarżenia, w tym wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy”.

„Uprzejmie informuję, że żadna decyzja nie została mi doręczona zgodnie z KPA. Równocześnie minister sprawiedliwości nie mógł mnie odwołać z uwagi na zabezpieczenie udzielone przez Trybunał Konstytucyjny, o czym minister sprawiedliwości został powiadomiony zarówno przez Trybunał, jak i przeze mnie jako stronę. Normalnie wykonuję więc dalsze obowiązki rektora” – oświadczał w maju Sopiński.

Dodawał, że szef MS „działa bez podstawy prawnej i poza granicami prawa”.

Resort odpowiadał wtedy, że przedstawiane przez Sopińskiego „zarzuty są niezasadne, mylące i sprzeczne z rzeczywistym przebiegiem postępowania oraz obowiązującymi przepisami prawa”.

W czwartek MS przekazało, że 9 września 2026 r. Żurek, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydał decyzję utrzymującą w mocy odwołanie Sopińskiego.

„Przed wydaniem rozstrzygnięcia Minister Sprawiedliwości ponownie przeanalizował całość materiału dowodowego, w tym dokumenty zgromadzone po wydaniu decyzji z 28 maja 2026 r., oraz wszystkie zarzuty, wyjaśnienia i wnioski przedstawione przez stronę. (...) Ponowne rozpatrzenie sprawy potwierdziło, że zachodziły ustawowe przesłanki odwołania rektora-komendanta” – wskazano.

„Odwołanie rektora-komendanta nie stanowi ingerencji w wolność badań naukowych ani autonomię Akademii, lecz wykonanie ustawowych kompetencji nadzorczych wobec uczelni służb państwowych” – podkreśliło MS.

Jak poinformowano, decyzja szefa MS z 9 września jest już ostateczna.

„Nie przysługuje od niej odwołanie ani kolejny wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Tym samym zakończony został administracyjny tok rozpoznawania sprawy przed Ministrem Sprawiedliwości” – czytamy w komunikacie resortu.

„Skutkiem wykonania decyzji jest wygaśnięcie kadencji dra Michała Sopińskiego jako rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości” – przekazano.

Zgodnie zaś z przepisami, w okresie od odwołania rektora do wyboru albo powołania jego następcy obowiązki rektora wykonuje osoba określona zgodnie z regulacjami ustrojowymi uczelni – jest nią dr hab. Sławomir Cudak.

„Objęcie przez niego obowiązków ma charakter przejściowy i nie stanowi powołania na funkcję rektora-komendanta ani nie przesądza o wyniku przyszłej procedury powołania. MS oczekuje, że Senat Akademii sprawnie i bez zbędnej zwłoki przeprowadzi ustawową procedurę powołania nowego rektora-komendanta” – zaznaczono.

„Decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie. Nie z chwilą podpisu. Żadnej decyzji mi nie doręczono. Żurek znów łamie prawo" – twierdzi z kolei dr Sopiński.

Sopiński nawoływał do „golenia głów" pracowników naukowych

Jeszcze w 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar zarzucił Sopińskiemu m.in. naruszenie zasady apolityczności i informował o rozpoczęciu przeciwko rektorowi procedury postępowania dyscyplinarnego.

Jak informowało wtedy MS, jedną z podstaw do takich działań była kwestia „publicznego angażowania się (dr. Sopińskiego) w politykę” w okresie od marca 2023 r. do kwietnia 2024 r.

Rektor-komendant regularnie publikował w swoich mediach społecznościowych treści o charakterze politycznym, otwarcie wspierał konkretną partię polityczną (Suwerenną Polskę, wcześniej Solidarną Polskę) oraz określony obóz polityczny, a także „wykorzystywał swoją funkcję do działań autopromocyjnych o charakterze politycznym”.

MS zwracało też uwagę na działania Sopińskiego, które – w ocenie resortu – były „atakowaniem naukowców za ich badania”.

W maju 2023 r. dr Sopiński opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym X wpis, który nawoływał do przemocy fizycznej i upokorzenia wobec prof. Jana Grabowskiego oraz prof. Barbary Engelking, badaczy Holokaustu z Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. W treści wpisu pojawiły się sformułowania wzywające do »golenia głów«, co stanowi formę przemocy symbolicznej i fizycznej. Apelował o stosowanie innych form represji, takich jak pozbawienie obywatelstwa i tytułów naukowych” – pisał w 2024 r. resort.

„Bodnar chciał, żeby zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Ale postępowanie dyscyplinarne nie zostało wszczęte. Jest różnica między trybem dokonanym a niedokonanym. To tak, jakbym zawiadomienie do prokuratury nazwał rozpoczęciem procedury skazania” – pisał w styczniu br. na platformie X Sopiński.

W połowie lipca ub.r. senat przyjął bez poprawek zainicjowaną przez MS nowelizację ustawy zakładającą m.in. zmianę nazwy funkcjonującej w ramach Służby Więziennej Akademii Wymiaru Sprawiedliwości na Akademię Służby Więziennej. Po zmianach proponowanych w noweli miało nastąpić wprowadzenie nadzoru dyrektora generalnego Służby Więziennej nad realizacją zadań organizacyjnych Akademii, natomiast w pozostałych sprawach – nadzoru ministra sprawiedliwości. Z dniem wejścia ustawy w życie wygasnąć miała także kadencja rektora-komendanta AWS. Nowela została jednak zawetowana w sierpniu ub.r. przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Głównym statutowym celem działalności powołanej w 2018 r. (czyli w czasie, gdy szefem ministerstwa sprawiedliwości był lider Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro – przyp. red.) Akademii jest kształcenie funkcjonariuszy Służby Więziennej, funkcjonariuszy innych służb oraz osób cywilnych.

Czytaj także:

Źrodło: PAP, XYZ