KE odrzuciła propozycję banków. Trwa spór o reformę europejskiego sektora finansowego

Komisarz UE ds. usług finansowych Maria Luís Albuquerque odrzuciła postulaty banków, które chciały podzielić szeroki plan reformy europejskiego systemu finansowego na dwa etapy. Banki proponowały, aby najpierw skupić się na ograniczeniu biurokracji i uproszczeniu regulacji, a trudniejsze kwestie, takie jak wspólny system gwarantowania depozytów, pozostawić na później. Komisja Europejska chce jednak przeprowadzić zmiany w ramach jednego pakietu.

Przedstawicielka KE powiedziała, że dla Europy najlepszym rozwiązaniem będzie przeprowadzenie zmian w ramach jednego pakietu. Reformy mają ograniczyć biurokrację, zmniejszyć bariery dla działalności transgranicznej oraz złagodzić część regulacji.

– Jeżeli naprawdę chcemy zrobić coś znaczącego, musimy patrzeć na to jak na jeden pakiet, ponieważ wszystko jest ze sobą powiązane. Musimy zająć się rzeczywistymi problemami, które nas hamują, a wynikają one przede wszystkim z fragmentacji oraz z tego, że nadal mamy spory dotyczące podziału kompetencji między krajem macierzystym banku a państwem, w którym prowadzi on działalność – powiedziała Maria Luís Albuquerque.

Polecamy również: Prawnicy i bankowcy spierają się o skutki decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE – XYZ

Europejskie banki apelują. Obawiają się o konkurencyjność

Szefowie największych banków z UE, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii zaapelowali, by Unia Europejska w pierwszej kolejności skupiła się na ograniczaniu biurokracji i upraszczaniu przepisów dla sektora finansowego. Ich zdaniem dyskusję o bardziej kontrowersyjnych projektach, takich jak wspólny europejski system gwarantowania depozytów, warto odłożyć na później.

Europejskie banki przekonują, że podczas gdy UE wciąż nakłada na sektor finansowy kolejne regulacje, ich konkurenci w USA i Wielkiej Brytanii działają w coraz bardziej liberalnym otoczeniu. Ich zdaniem osłabia to konkurencyjność europejskich instytucji.

W odpowiedzi komisarz powiedziała, że „nie robią tego dla banków, tylko dla gospodarki UE”.

– Naszym zdaniem musimy rozwiązywać problemy tam, gdzie rzeczywiście je zidentyfikowaliśmy. Nie wynikają one przede wszystkim z obecnych wymogów kapitałowych, choć również nimi się zajmujemy i staramy się je upraszczać – powiedziała Maria Luís Albuquerque.

Jakie zmiany KE chce wprowadzić w ramach tej reformy?

Z początkiem 2027 r. KE zamierza przedstawić pakiet reform zwiększających konkurencyjność europejskich banków. W ten sposób Komisja chce rozwiązać problem fragmentacji rynku. Około 80 proc. kredytów bankowych w UE nadal trafia do klientów w kraju macierzystym, a mniej niż 2 proc. depozytów zagranicznych jest utrzymywanych transgranicznie.

KE wskazuje na trzy główne problemy: fragmentację rynku, skomplikowane regulacje oraz sposób wdrażania wymogów kapitałowych Basel III. Zamierza uprościć przepisy regulujące sektor bankowy w UE, np. dotyczące łatwiejszego zarządzania kapitałem i płynnością banków.

Przykładowo, jeśli włoski bank posiada spółkę zależną w Polsce, nowe rozwiązania umożliwiłyby swobodniejsze przenoszenie kapitału między tymi dwoma krajami. Dzięki temu bank działałby bardziej jak jedna europejska instytucja.

Od początku wobec tej propozycji pojawiały się obawy, że włoski bank mógłby wycofywać pieniądze z polskiej spółki, aby ratować swoją sytuację finansową. Europejski Bank Centralny wskazuje właśnie ten problem jako jedną z głównych przeszkód dla integracji europejskiej bankowości.

Rozwiązaniem miał być European Deposit Insurance Scheme (EDIS). Zakłada on, że depozyty do 100 tys. euro są chronione przez krajowe systemy gwarancji depozytów. Program miałby stworzyć bardziej zintegrowany europejski mechanizm. Dzięki niemu bezpieczeństwo depozytów byłoby mniej uzależnione od tego, w którym kraju znajduje się bank.

Po raz pierwszy rozwiązanie to zaproponowano w 2015 r. Od tego czasu pozostaje ono jednym z najbardziej spornych tematów europejskiej bankowości.

Polecamy również: Kredytowanie prowizji, czyli jak zielone światło urzędów zmieniło się w czerwoną kartkę od TSUE – XYZ

Źródło: Bloomberg