Kolejne czystki w chińskiej armii. Wysokiej rangi generałowie wydaleni z partii

Dwaj dowódcy chińskiej armii, gen. Zhang Youxia i gen. Liu Zhenli, zostali wydaleni z Komunistycznej Partii Chin (KPCh) za „poważne naruszenie dyscypliny i prawa” – poinformowała w poniedziałek agencja Xinhua. Jak przekazano, Centralna Komisja Wojskowa podjęła decyzję o pozbawieniu ich stopni i wydaleniu z sił zbrojnych.

Agencja, powołując się na decyzję Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh, podała, że postępowanie wyjaśniające ujawniło dopuszczenie się przez generałów poważnych naruszeń dyscypliny partyjnej oraz przestępstw służbowych.

W komunikacie wskazano, że charakter ich czynów jest „niezwykle poważny”, a wyrządzone skutki „wyjątkowo złe”. Zgodnie z ustaleniami śledczych wojskowi „porzucili zasady partyjne, przekroczyli wyznaczone czerwone linie”, tworzyli frakcje oraz wykazali się brakiem lojalności wobec kierownictwa partyjnego.

Oficjalnie zarzuca się im również wykorzystywanie stanowisk służbowych do ułatwiania awansów w zamian za przyjmowanie korzyści majątkowych „o wyjątkowo dużej wartości”, a „gromadzeniu majątku przez korupcję szło w parze z zaniedbaniami i nadużyciami służbowymi”.

Xinhua przekazała, że „wcześniej Centralna Komisja Wojskowa podjęła już decyzję o pozbawieniu Zhang Youxia i Liu Zhenli statusu wojskowego”, nie precyzując daty.

Sprawy obu generałów, których pozbawiono statusu delegatów na XX zjazd KPCh, przekazano wojskowym organom prokuratorskim celem wniesienia oskarżeń.

Decyzja Biura Politycznego, która ma zostać formalnie zatwierdzona podczas najbliższego posiedzenia plenarnego KC, stanowi finał dochodzenia zapoczątkowanego w styczniu 2026 r. Pod koniec sierpnia Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (organ sprawujący władzę między sesjami parlamentu) usunął obu dygnitarzy ze składu państwowej Centralnej Komisji Wojskowej (CKW).

Zhang, weteran z doświadczeniem bojowym, pełnił funkcję wiceprzewodniczącego CKW i był uważany za jednego z kluczowych współpracowników przywódcy ChRL Xi Jinpinga. Liu sprawował stanowisko szefa sztabu połączonego.

Sprawa wpisuje się w „kampanię antykorupcyjną" prowadzoną przez Xi w armii i aparacie państwowym od czasu objęcia przez niego władzy w 2012 r. W 2025 r. objęto dochodzeniami rekordową liczbę 65 wysokiej rangi dygnitarzy.

Chiński przywódca określa korupcję mianem „największego zagrożenia” dla partii, choć – jak podkreślają obserwatorzy – w rzeczywistości pod pozorem walki z korupcją trwa konsolidacja władzy dyktatora, który – szczególnie w ostatnich latach – wykazuje paranoiczny lęk przed utratą władzy i – mimo skupienia wokól swojej osoby władzy absolutnej – widzi coraz to nowe źródła potencjalnego buntu.

Zakrojona na szeroką skalę czystka w najwyższych kręgach dowódczych chińskiej armii rozpoczęła się na początku 2023 r., a w latach 2025-2026 przybrała na sile. Według analiz waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) ponad 100 wysokich rangą dowódców wojskowych straciło w tym czasie stanowiska, zostało usuniętych z armii lub zaginęło. CSIS szacuje, że to ponad połowa najwyższego dowództwa Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. 

Tymczasem czystki nie przekładają się na zmniejszenie korupcji, która w jednopartyjnym chińskim systemie, gdzie armia jest zbrojnym skrzydłem partii a nie organem państwa, stanowi poważny problem społeczny. W Rankingu Percepji Korupcji Transparency International 2025 Chiny zajęły 76. pozycję na 182 kraje z oceną na poziomie 46 punktów w skali od 0 do 100, gdzie 100 oznacza praktyczny brak korupcji a 0 – jej najwyższy możliwy poziom. Wynik Chin wpisuje sie w dłuższą stagnację.

Źródło: PAP, XYZ