Koniec drugiej rundy rozmów USA–Iran. „Uzgodniliśmy zasady negocjacji”

Szef irańskiego MSZ powiedział po zakończeniu rozmów USA–Iran w Genewie, że delegacje wypracowały „dobre postępy”. „Nie oznacza to, że osiągniemy wkrótce porozumienie” – zastrzegł.

Udało nam się osiągnąć szerokie porozumienie w sprawie zestawu zasad przewodnich, na podstawie których [...] zaczniemy pracę nad tekstem potencjalnego porozumienia – stwierdził Abbas Aragczi, szef irańskiej dyplomacji. – Nie oznacza to, że osiągniemy wkrótce porozumienie, ale droga została otwarta – dodał.

Wyjaśnił, że w porównaniu z pierwszą turą rozmów doszło do „dobrych postępów”, jednak „sugestie Waszyngtonu o ataku na Iran muszą się natychmiast i bezwarunkowo skończyć”.

Rozmowy trwały prawie trzy godziny. Stronę amerykańską reprezentowli specjalny wysłannik prezydenta Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa – Jared Kushner. Z kolei irańskiej delegacji negocjacyjnej był Abbas Aragczi. Tak jak poprzednio, w rozmowach pośredniczyli omańscy dyplomaci. Na razie nie opublikowano żadnych komunikatów po rozmowach.

Do poprzedniej i równocześnie pierwszej rundy rozmów doszło 6 lutego w Omanie.

Amerykańsko-irański spór toczy się o program nuklearny Teheranu. Waszyngton postrzega go jako zagrożenie i chce jego porzucenia. Żąda też ustępstw w sprawie programu rozwoju rakiet balistycznych i zaprzestania wspierania zbrojnych ugrupowań na Bliskim Wschodzie.

Obecne napięcia to kolejna odsłona sporu – w czerwcu 2025 r. siły zbrojne USA zbombardowały irańskie zakłady nuklearne, niszcząc je lub uszkadzając.

Źródło: PAP, XYZ