Kosiniak-Kamysz: PSL nie odpuści „SAFE 0 proc.”. Projekt ma trafić pod obrady Sejmu po świętach

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że projekt PSL dotyczący „SAFE 0 proc.” powinien być procedowany na pierwszym posiedzeniu Sejmu po świętach. Polskie Stronnictwo Ludowe liczy na szybkie zagospodarowanie środków z zysków NBP na bezpieczeństwo państwa.

W sobotę przed południem podczas posiedzenia Rady Naczelnej PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że projekt ustawy „SAFE 0 proc.”, złożony we wtorek w Sejmie, ma być rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu po świętach. Podkreślił, że PSL „nie odpuści” tej inicjatywy.

Szef PSL zaznaczył, że ugrupowanie współtworzy rząd w oparciu o trzy kluczowe filary: bezpieczeństwo, inwestycje i rozwój. W jego ocenie partia skutecznie realizuje te cele, a działania rządu – w tym przygotowane przez resort energii rozwiązania obniżające ceny paliw – odpowiadają na najważniejsze potrzeby społeczne.

Projekt „SAFE 0 proc.” to – według deklaracji PSL – zmodyfikowana wersja propozycji prezydenckiej, zakładającej powołanie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Fundusz miałby finansować wydatki związane z bezpieczeństwem, korzystając przede wszystkim ze środków pochodzących z zysków Narodowego Banku Polskiego.

Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że propozycja PSL zakłada szersze wykorzystanie tych środków, nie tylko dla armii, ale także dla służb takich jak policja i Straż Graniczna, które – jak wskazał – zostały osłabione po prezydenckim wecie. Nowe rozwiązanie ma wzmacniać system bezpieczeństwa państwa i ochrony ludności.

Wicepremier podkreślił, że nowa wersja projektu eliminuje błędy poprzedniej propozycji i stanowi „wyciągniętą rękę” do wszystkich ugrupowań parlamentarnych. Zaznaczył również, że istnieje polityczna presja na szybkie przyjęcie ustawy, ponieważ niewykorzystane środki z NBP mogą stać się elementem programu opozycji.

Kontekstem dla projektu są zapowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego, który wskazywał, że niezrealizowane zyski z wyceny złota mogą sięgnąć nawet 197 mld zł, możliwych do wypłaty w kolejnych latach. Jednocześnie podkreślał, że środki te powinny być przeznaczone wyłącznie na obronność.

Dotychczasowy projekt prezydencki w tej sprawie nie jest procedowany – decyzją marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego został wstrzymany m.in. z powodu zastrzeżeń koalicji rządzącej dotyczących finansowania i zasad nadzoru nad funduszem. PSL liczy, że jego propozycja pozwoli przełamać impas i szybko uruchomić środki na bezpieczeństwo.

Źródło: PAP