Liga Europy. Jagiellonia Białystok rozbiła gruzińską Iberię Tbilisi 4:0

Jagiellonia Białystok jest na świetnej pozycji przed rewanżem w Gruzji w 4. rundzie eliminacji Ligi Europy. Polski klub rozbił gruzińską Iberię Tbilisi 4:0.

W pierwszych 15 minutach przewagę miała Iberia. Piłkarze gruzińskiego klubu utrzymywali się przy piłce, przeprowadzili też kilka groźnych akcji, na szczęście na posterunku był bramkarz Jagiellonii.

Wszystko zmieniło się w 31. minucie. Jeremy Agbonifo został sfaulowany w polu karnym, a sędzia podyktował „jedenastkę”. Niestety Jesús Imaz za pierwszym razem nie trafił do bramki. Po analizie VAR arbiter nakazał jednak powtórzenie karnego. Imaz się poprawił i Jagiellonia prowadziła 1:0. W doliczonym czasie pierwszej połowy Agbonifo strzelił kolejną bramkę dla polskiego klubu.

W 51. minucie Jagiellonia miała wielkie szczęście. Zviad Natchkebia trafił do siatki. VAR pokazał jednak, że podczas akcji jeden z piłkarzy klubu z Białegostoku został sfaulowany. W 62. minucie było już 3:0. Po dośrodkowaniu Guilherme Montoyi Ibrahim Alhassan strzelił gola samobójczego. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Sergio Lozano.

Przed rewanżem 27 sierpnia Jagiellonia ma 4 bramki przewagi. Przypomnijmy jednak, że w eliminacjach Ligi Mistrzów Lech Poznań wygrał pierwszy mecz z mistrzem Danii 4:1, żeby odpaść w rewanżu po rzutach karnych.