Maciej Berek będzie kandydować do TK? „Bardzo niepokojące"
Ostatnio Maciej Berek zrezygnował z pełnienia funkcji ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Zastąpiła go Joanna Knapińska, dotychczasowa szefowa Rządowego Centrum Legislacji. Premier Donald Tusk wyraził zgodę na odejście Berka z rządu i jego kandydowanie do Trybunału Konstytucyjnego. W związku z jego kandydaturą pojawiły się pierwsze głosy sprzeciwu ze strony prezesa TK.

Premier Tusk określił Berka jako „jednego z najwybitniejszych polskich prawników praktyków, który ze swojej apolityczności i niepartyjności uczynił taki znak rozpoznawczy”.
– Więc wyraziłem taką warunkową zgodę na jego rezygnację z rządu i na kandydowanie do TK – powiedział Tusk.
Dodał, że nie zna osoby lepiej niż Berek przygotowanej do tego, żeby pomóc naprawić „tę sytuację, jaką mamy w związku z wadliwym Trybunałem Konstytucyjnym”.
Polecamy również: Premier Donald Tusk zapowiedział powrót ustawowej obniżki cen paliw - XYZ
Prezes TK: bardzo niepokojące
Informacje o tym, że Maciej Berek miałby zostać sędzią TK są bardzo niepokojące - ocenił prezes TK Bogdan Święczkowski. Dodał jednocześnie, że nie ma dla niego znaczenia kogo Sejm wybierze na sędziego TK, o ile ta osoba ma nieskazitelny charakter, wybitną wiedzę prawniczą i złożyła ślubowanie wobec prezydenta.
Zauważył, że Berek nie został jeszcze odwołany ze stanowiska ministra. Jak mówił, uważa go „za osobę uwikłaną w różnego rodzaju zachowania, które - kiedy prokuratura przeprowadzi śledztwa w sposób właściwy - mogą być uznane przez nią za zachowania przestępcze”. Przypomniał, że Berek był przesłuchiwany w śledztwie w sprawie tzw. zamachu stanu, które umorzono w zakresie wątków dot. Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa.
Święczkowski oświadczył, że nie ma dla niego znaczenia kogo Sejm wybierze na sędziego TK, o ile ta osoba posiada nieskazitelny charakter i odznacza się wybitną wiedzą prawniczą, a także złożyła ślubowanie wobec prezydenta.
Warto jednak zauważyć, że Bogdan Święczkowski sam był prokuratorem Zbigniew Ziobry. Wtedy opozycja, środowiska sędziowskie i niezależne stowarzyszenia prokuratorskie wielokrotnie oskarżały go o podporządkowanie prokuratury celom politycznym, czystki kadrowe i wytaczanie postępów dyscyplinarnych.
Tusk: Berek nie jest moim, ani partyjnym kandydatem do TK
Donald Tusk pytany, czy decyzja o kandydaturze Berka na sędziego TK była ustalana z koalicjantami, podkreślił, że Berek „nie jest moim czy partyjnym kandydatem”. Dodał, że sam udzielił tylko zgody na wycofanie się Berka z rządu.
Tusk ocenił jednocześnie, że Berek jest „najbardziej hardym urzędnik”, z jakim współpracował. - Jeśli podtrzyma on swoją determinację, będzie miał z mojej strony pełne poparcie. Będzie na pewno starał się, ja też jeśli będę mógł, przekonywać tych, którzy mają zrozumiałe przeze mnie wątpliwości - dodał szef rządu.
Tusk: Berek nie jest moim, ani partyjnym kandydatem do TK
Donald Tusk, pytany, czy decyzja o kandydaturze Berka na sędziego TK była ustalana z koalicjantami, podkreślił, że Berek „nie jest moim czy partyjnym kandydatem”. Dodał, że sam udzielił jedynie zgody na wycofanie się Berka z rządu.
Tusk ocenił jednocześnie, że Berek jest „najbardziej hardym urzędnikiem”, z jakim współpracował.
– Jeśli podtrzyma on swoją determinację, będzie miał z mojej strony pełne poparcie. Będzie na pewno starał się, ja też, jeśli będę mógł, przekonywać tych, którzy mają zrozumiałe przeze mnie wątpliwości – dodał szef rządu.
Polecamy również: Co po odejściu Berka z rządu? W koalicji zaskoczenie: „Być może to pierwsza cegiełka zmian" - XYZ
Źródło: PAP