Minister Domański: złoty stabilny mimo obniżenia ratingu, ceny polskich obligacji rosną

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział w poniedziałek, że kurs polskiego złotego pozostaje stabilny pomimo obniżenia ratingu Polski przez agencję Moody's. Wskazał również, że rosną ceny polskich obligacji skarbowych.

W piątek agencja ratingowa Moody's obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej o jeden stopień z A2 do A3. Krótkoterminowy rating emitenta został obniżony do Prime-2 (P-2) z poziomu P-1. Perspektywa nowej oceny jest stabilna.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej w Krakowie Andrzej Domański był pytany o sytuację finansową kraju. Zapewnił, że jest ona stabilna.

– Jak widzimy dzisiaj, na rynku ceny polskich obligacji skarbowych rosną. Złoty jest stabilny, więc piątkowa decyzja jednej z agencji ratingowych nie znalazła odzwierciedlenia choćby w cenach naszych obligacji skarbowych czy w kursie złotego – powiedział Andrzej Domański.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących wysokiego deficytu, Andrzej Domański wskazał na konieczność sfinansowania inwestycji w bezpieczeństwo, które, jak wyliczał, kosztują państwo rocznie 200 mld zł i stanowią 5 proc. PKB. Dodał jednocześnie, że rząd podejmuje działania na rzecz obniżenia deficytu.

Czytaj również: Warszawskie indeksy na nowych szczytach. Podsumowanie notowań GPW 21 września 2026 r.

Dopytywany o alternatywne działania w tym kierunku, jeśli prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, odparł, że „prezydent musi stanąć po stronie Polaków, a nie po stronie horrendalnych zysków koncernów paliwowych”.

Złożenie podpisu pod ustawą o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych umożliwiłoby sfinansowanie kolejnej wersji programu Ceny Paliwa Niżej, umożliwiłoby nam, mówiąc wprost, obniżenie cen na stacjach paliw. Wzywam prezydenta do odpowiedzialności – podkreślił szef resortu finansów.

W piątek sejm uchwalił ponownie ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z tej daniny mają sfinansować program osłonowy Ceny Paliwa Niżej. Była to druga próba koalicji rządowej wprowadzenia tzw. windfall tax na koncerny paliwowe. Poprzednią ustawę prezydent Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Kancelaria Prezydenta argumentowała, że ustawa łamała zasadę niedziałania prawa wstecz.

– To dobra ustawa, zgodna z prawem, zgodna z konstytucją i ustawa, która powinna zostać jak najszybciej podpisana. Dzisiaj obserwujemy co prawda wyraźne spadki na rynku ropy, tym niemniej ceny na stacjach są nadal wysokie. Prezydent nie może unikać brania odpowiedzialności – powiedział Andrzej Domański w Krakowie.

Czytaj także: Sejm drugi raz uchwalił ustawę o windfall tax. Rząd liczy na dodatkowe 4 mld zł z nowego podatku

Źródło: PAP