Minister finansów: chciałbym waloryzować progi podatkowe co roku
Minister Andrzej Domański chciałby corocznej waloryzacji progów podatkowych. Pierwsza z nich – jeśli budżet i sytuacja polityczna pozwolą – mogłaby mieć miejsce już w 2028 r.

– Chciałbym, żebyśmy w kolejnych latach mogli waloryzować progi podatkowe co roku. Takie waloryzacje powinny mieć miejsce, oczywiście musimy pamiętać o ograniczeniach budżetowych, ale chciałbym, żeby w 2028 r. próg również mógł być podniesiony – mówił Domański w TVN24. – To będzie zależało od sytuacji fiskalnej, więc w tej chwili za wcześnie, żeby w jakikolwiek sposób o tym przesądzać – dodał.
Na wyższą kwotę wolną nie ma co liczyć
Wykluczył jednak podniesienie kwoty wolnej od podatku. Jego zdaniem to „raczej się nie wydarzy”, choć „ten postulat jest cały czas aktualny”. – W Ministerstwie Finansów analizujemy możliwe scenariusze realizacji tego postulatu, ale na ten moment, przy tej sytuacji fiskalnej i pamiętając, że wydajemy rocznie 200 mld zł na bezpieczeństwo i obronę, postanowiliśmy zrealizować postulat podniesienia progów podatkowych, na którym skorzysta 3,5 mln Polaków – wyjaśnił.
– Pracujemy nad różnymi rozwiązaniami w MF, dzisiaj zaprezentowaliśmy zmiany w progach, pokazaliśmy odpowiedzialny sposób ich sfinansowania. Zależy mi na tym, żeby system podatkowy był sprawiedliwy, żeby ludzie nie czuli się w nim pokrzywdzeni, a tak jest bardzo często. Chcemy bardziej sprawiedliwego systemu podatkowego, na którym korzysta klasa średnia, chcemy ją wzmacniać – stwierdził.
Domański zapowiedział także rozwiązania, które mają obniżyć ceny energii dla przedsiębiorców.
Rząd chce lekko zmienić system podatkowy
19 sierpnia premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański przedstawili propozycje zmian w podatkach. Zakładają one podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł oraz wprowadzenie 24-proc. stawki podatkowej dla dochodów 130–150 tys. zł. Podatnicy zyskają na tym maksymalnie 3,6 tys. zł rocznie. Dochody powyżej 150 tys. zł będą objęte stawką 32 proc.
Rząd chce sfinansować te zmiany, podnosząc podatek CIT z 19 proc. do 22 proc. dla firm z rocznymi przychodami powyżej 50 mln euro. Planuje też obniżyć limit przychodów dla ryczałtu z 2 mln euro do 250 tys. euro. Premier planuje też podnieść daninę solidarnościową o 1 pkt proc. (obecnie to 4 proc. od nadwyżki dochodów ponad 1 mln zł).
Źródło: PAP