Negocjacje Rosja-Ukraina-USA. „Po raz pierwszy chcą się dogadać”

Rosja, Ukraina i Stany Zjednoczone szykują się do negocjacji w Abu Zabi. Prezydent USA Donald Trump mówi o ważnych postępach. „Możemy osiągnąć bardzo duże porozumienie, które obejmie całą Europę. Rosja i Ukraina po raz pierwszy chcą się dogadać” – mówi.

We wtorek i środę delegacje Rosji, Ukrainy i USA podejmą kolejną próbę osiągnięcia porozumienia. Miejscem rozmów będzie stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich: Abu Zabi.

– Rosja i Ukraina po raz pierwszy, jak sądzę, chcą się dogadać. Myślę, że to będzie bardzo duże porozumienie i obejmie całą Europę – powiedział prezydent USA Donald Trump, zapewniajac o znacznych postępach.

Architektura bezpieczeństwa zamiast Donbasu

W czwartek wysłannik i zięć prezydenta Jared Kushner był w Brukseli. Miał tam przeprowadzić „owocne i merytoryczne rozmowy” z przedstawicielami NATO, Ukrainy i państw europejskich na temat gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa oraz szerszej architektury bezpieczeństwa europejskiego.

Tymczasem w piątek członek ukraińskiej delegacji Dawyd Arachamija powiedział, że amerykańscy negocjatorzy mają nowe podejście. Polega ono na odejściu od „nierozwiązywalnej” kwestii Donbasu i spojrzeniu na szerszą, powojenną architekturę bezpieczeństwa w Europie, by zachęcić Rosjan do ustępstw. Dodał, że „nie da się jej wdrożyć bez Europy”, która musi odegrać ważną rolę w rozmowach. Nie sprecyzował jednak, co to oznacza w praktyce.

Tego samego dnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski omówił planowane negocjacje z przywódcami Estonii, Danii, Islandii, Łotwy, Norwegii, Szwecji, Finlandii i Litwy.

– Rosja przygotowuje się do trójstronnych negocjacji, wystrzeliwując rakiety balistyczne w ukraińską infrastrukturę krytyczną [...] Ważne, by wsparcie dla Ukrainy pozostawało jednym z priorytetów amerykańskiej polityki. Liczymy na jedność obu partii w kwestiach bezpieczeństwa, wsparcia Ukrainy, potępienia rosyjskiej agresji i zwiększenia presji sankcyjnej na Putina. Zdecydowanie i konsekwencja Ameryki we wspieraniu Ukrainy mają ogromne znaczenie dla przybliżenia pokoju – napisał Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych w sobotę.

Do czterech razy sztuka?

Ukrainę w Abu Zabi będą reprezentować m.in. przewodniczący delegacji i szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rustem Umierow oraz szef kancelarii prezydenta generał Kyryło Budanow.

– Te rozmowy nie są ostatnie i nie są ostateczne. Wszystko, o czym będziemy rozmawiali, dotyczy gotowości do powstrzymania trwającej wojny. Co osiągniemy? Wstrzymuję się od odpowiedzi na to pytanie. Zobaczymy za kilka dni – powiedział Kyryło Budanow w CBS News.

Tymczasem Rosja na rozmowy wyśle czołowego ideologa Kremla i doradcę prezydenta Władimira Medinskiego jako szefa delegacji, wiceministrów spraw zagranicznych Siergieja Riabkowa i Michaiła Gałuzina, szefa wywiadu wojskowego GRU Igora Kostiukowa oraz zastępcę szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Jurija Żygarłowskiego.

Delegację USA najpewniej będą tworzyć wysłannicy prezydenta Steve Witkoff i Jared Kushner.

Dotąd trzy razy dochodziło do trójstronnych rozmów Rosja-Ukraina-USA. Dwa pierwsze spotkania, pod koniec stycznia i na początku lutego, odbyły się właśnie w Abu Zabi. Ostatnie miały miejsce w Genewie w Szwajcarii. Żadne z tych spotkań nie przyniosło porozumienia.

Źródło: PAP, XYZ