Orlen liczy na polskich wykonawców. Mają postawić połowę Baltic East
Orlen chce, by polscy wykonawcy mieli 50-procentowy udział w projekcie Baltic East – powiedział prezes Ireneusz Fąfara. Przy pierwszym projekcie morskiej farmy wiatrowej energetycznego giganta był on ponad dwukrotnie mniejszy.

Po uruchomieniu Baltic Power, pierwszej morskiej farmy wiatrowej w Polsce, Orlen skupia się na kolejnym projekcie offshore: Baltic East. Jednym z celów jest zwiększenie udziału polskich firm, który przy Baltic Power wyniósł 21 proc.
– Przyjmujemy założenie, że w projekcie Baltic East powinno to być co najmniej 45 proc. Naszą ambicją jest, żeby w całym procesie projektowania, wykonania oraz utrzymania połowę stanowił komponent polski – powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara podczas konferencji Energia z Polski, dodając, że w przypadku rozwijanej obecnie w Polsce energetyki gazowej komponent ten będzie prawdopodobnie wyższy.
Baltic East ma mieć 900 MW mocy zainstalowanej. W grudniu 2025 r. projekt znalazł się wśród zwycięzców pierwszej polskiej aukcji dla morskich farm wiatrowych przeprowadzonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Rozpoczęcie pracy farmy szacowane jest na 2032 r.
Źródło: PAP