Orlen zapłaci 2 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków. A to dopiero początek
Orlen oszacował wpływ, jaki będzie miało wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków. „Spółka wstępnie oszacowała kwotę na 2 mld zł” – podają przedstawiciele koncernu. Chodzi tylko o okres marzec-sierpień.

W czwartek prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych. I choć skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, to podpis skutkował opublikowaniem dokumentu w Dzienniku Ustaw.
„Spółka oszacowała wstępnie zobowiązanie podatkowe w wysokości 2 mld zł za okres od marca do sierpnia 2026 r.” – czytamy w komunikacie Orlenu.
Ustawa obejmuje jednak okres od marca 2026 r. do marca 2027 r. A to oznacza, że kwota, którą będzie musiał zapłacić Orlen, będzie końcowo wyraźnie wyższa.
– Inwestorzy będą patrzeć na Orlen przez pryzmat niższego potencjalnego zysku netto i mniejszej części wyniku, która może pozostać w spółce – uważa analityk XTB Mikołaj Sobierajski.
Orlen opublikował komunikat o godz. 12.39. Akcje spółki kosztowały wtedy 144 zł, spadając o 1,3 proc. O godz. 13 kosztują 144,58 zł i spadają o 1,1 proc.
– W krótkim i średnim terminie należy spodziewać się podwyższonej presji na kurs Orlenu – dodaje analityk XTB.
Będziemy rozwijać temat.