PFR wesprze budowę SMR-ów? „To pożądany akcjonariusz OSGE, ale decyzja nie zapadła”

Dobrze byłoby widzieć Polski Fundusz Rozwoju w gronie akcjonariuszy OSGE, ale decyzja jeszcze nie zapadła – powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. O wejściu PFR do spółki budującej małe reaktory jądrowe SMR mówił minister energii.

Na początku sierpnia minister energii Miłosz Motyka powiedział w rozmowie z WNP, że trwają rozmowy o wejściu Polskiego Funduszu Rozwoju do Orlen Synthos Green Energy (OSGE). PFR miałby objąć 33 proc. udziałów w spółce utworzonej przez Orlen i Synthos, by przyspieszyć budowę floty małych reaktorów jądrowych typu SMR.

W ocenie prezesa Orlenu Ireneusza Fąfary taki ruch sprzyjałby projektowi.

– PFR jest godny zaufania, jest świetną firmą realizującą strategiczne cele państwa i byłoby miło widzieć go w gronie akcjonariuszy [...] Ale nie podjęliśmy decyzji w tej sprawie – mówił w czwartek w trakcie Baltic Energy Conference.

Polecamy: Prezes Orlenu widzi szanse na wyższą dywidendę. I jest optymistyczny ws. zakupu GAP od Grupy Azoty

Jak dodał, od początku projektu Orlen rozmawia z Synthosem o rozszerzeniu bazy akcjonariuszy OSGE.

– Znając procedury w takich skomplikowanych dealach, nie sądzę, żeby ten czas liczyło się w tygodniach, ale to jest moja prywatna opinia – powiedział, spytany, kiedy mogłoby do tego dojść.

Orlen Synthos Green Energy działa od 2022 r. Orlen i Synthos Michała Sołowowa mają w nim po 50 proc. udziałów. Partnerstwo zostało zawiązane w czasach, gdy w Polsce rządził PiS, a na czele Orlenu stał Daniel Obajtek. Warunki współpracy ustalone za poprzedniej władzy są kontestowane przez obecnego prezesa Orlenu. Między kontrolowanym przez państwo koncernem a spółką Michała Sołowowa trwają intensywne, twarde negocjacje, podczas gdy w Ministerstwie Aktywów Państwowych narasta zniecierpliwienie.

Źródło: PAP