Polska zbuduje gigafabrykę AI z Czechami? Krzysztof Gawkowski: potrzebujemy zaufanego partnera
„Polska potrzebuje zaufanego partnera w budowie gigafabryki AI. Są nim właśnie Czechy” – powiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski. Starania Warszawy mają wspierać także kraje bałtyckie i państwa bałkańskie.

W ramach unijnego programu infrastrukturalnego Gigafabryki AI Komisja Europejska planuje uruchomienie siedem takich obiektów na terenie Wspólnoty. Cztery mają być średniej skali, a trzy – dużej.
Rząd chce, by jedna ze średniej wielkości gigafabryk AI stanęła w Polsce. Jej wartość szacowana jest na 10 mld zł. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uważa, że to projekt porównywalny do budowy CPK czy elektrowni atomowej.
– Skoro mamy taką gospodarkę, która się tak rozpędziła, to nie możemy być w tyle tego, co robią państwa europejskie albo światowi giganci. Musimy iść takim samym rozpędem i ta fabryka AI jest właśnie po to, żebyśmy budowali szanse na rozwój Polski – mówił podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
– Ale Polska w tym systemie musi mieć partnerów. I znaleźliśmy takiego zaufanego, dobrego partnera, jakim są Czesi – dodał wicepremier.
Jak wyjaśnił, w ubiegłym tygodniu rozmawiał z czeskim wicepremierem o tej sprawie. Czechy określił jako naturalnego partnera. Dodał, że starania Warszawy wspierają też „partnerzy z Bałkanów i państw bałtyckich”.
– Niezbędne są nam duże moce obliczeniowe (...) Musimy mnożyć moce obliczeniowe, bo jak będziemy je mnożyli, to będzie można je wykorzystywać dla administracji, dla biznesu. Będzie na przykład można szybciej prognozować pogodę, czyli zagrożenia w sytuacjach kryzysowych, albo doprowadzić do tego, że będziemy wiedzieli szybciej o zagrożeniach chorobowych, czyli na przykład analityka chorób będzie szybsz – mówił wicepremier.
Czytaj też: 200 mld dolarów dla Polski. Nadchodzi gigantyczna fala inwestycji w centra danych
Do 1 mld euro dofinansowania dla gigafabryki AI
Polska formalnie dołączyła do inicjatywy na początku lipca. Potem o rząd przyjął uchwałę ws. zagwarantowania dostępu do gigafabryki AI, w której Polska zadeklarowała inwestycję w wysokości ponad 400 mln zł. Zlokalizowana w Polsce gigafabryka ma odpowiadać za co najmniej 75 tys. akceleratorów AI. Ma też pełnić funkcję regionalnego centrum mocy obliczeniowej dla Europy Środkowo-Wschodniej.
Unijny podmiot European High Performance Computing Joint Undertaking, znany jako EuroHPC JU, otworzył przetarg na gigafabryki AI w Unii Europejskiej pod koniec lipca. Do składania wniosków uprawnione są konsorcja lub spółki celowe zrzeszające przedsiębiorstwa, podmioty publiczne, inwestorów i innych partnerów. Wykonawcy mają jednak w pełni finansować nakłady inwestycyjne, a wsparcie publiczne ma ograniczyć się do zagwarantowania zakupu usług AI w początkowym okresie funkcjonowania gigafabryki AI.
Jak podało Ministerstwo Cyfryzacji, publiczne dofinansowanie gigafabryki AI w Polsce może wynieść do 1 mld euro. W pierwszej fazie, czyli w latach 2029-2030, na zakup mocy obliczeniowych ma trafić 200 mln euro (po 100 mln od Polski i KE), a w fazie drugiej, czyli po 2030 r. – 800 mln euro (po 400 mln od Polski i KE).
Konsorcja firm zainteresowane budową gigafabryki AI w Polsce mogą składać oferty w europejskim przetargu do 12 listopada. Po zaakceptowaniu projektu przez KE konsorcjum musi zacząć dostarczać moce obliczeniowe najpóźniej 18 miesięcy po podpisaniu umowy.
Źródło: PAP