Premier Donald Tusk chce „polskich rozwiązań” w ramach ETS2. „Będziemy działali nie ideologicznie, a praktycznie”

Będziemy domagali się specyficznie polskich rozwiązań w ramach ETS – zapowiedział premier Donald Tusk, dodając, że system negatywnie wpływa na ceny energii. Zapowiedział też, że w środę przedstawi wizję przyszłości polskiej energetyki. „Będziemy działali nieideologicznie, tylko praktycznie” – obiecał.

Bardzo dużo działań przeprowadziliśmy, aby rozbroić ETS1 i żeby zupełnie przekształcić myślenie o cenach energii w kontekście dyskusji o ETS2, i nasze działania przyniosły już w tej chwili efekt. Dla mnie bardzo ważną sprawą było uzmysłowienie wszystkim instytucjom europejskim i partnerom, że Polska ma bardzo specyficzną sytuację i to znalazło wreszcie zrozumienie – mówił przed posiedzeniem rządu Donald Tusk.

Polska będzie domagała się specyficznie polskich rozwiązań tak, aby uszanować sytuację, w której m.in. ETS stanowi bardzo istotny, negatywnie rozstrzygający czynnik, jeśli chodzi o ceny energii – kontynuował.

Deklaracje premiera są odpowiedzią na stanowisko opozycji oraz pałacu prezydenckiego. Prezydent Karol Nawrocki przesłał do kancelarii premiera swoje stanowisko ws. reformy Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS). Nawoływał rząd do przyjęcia takiego stanowiska, które „w pełnym zakresie zabezpieczy Polaków przed dalszymi konsekwencjami polityki klimatycznej”.

W czwartek temat będzie dyskutowany na forum Rady Europejskiej.

Polecamy: Widmo greenflation ponownie straszy polską gospodarkę. Tym razem ze strony ETS2

Przyszłość polskiej energetyki: OZE i atom

Premier zapowiedział też przedstawienie stanowiska polskiego rządu ws. przyszłości polskiej energetyki. Ma do niego dojść w środę w trakcie wydarzenia Power Connect w Gdańsku. Wraz z Donaldem Tuskiem wystąpią minister energii Miłosz Motyka oraz minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Będziemy działali nie ideologicznie, tylko praktycznie. Głównym celem będzie dostępna, możliwie tania, bezpieczna z punktu widzenia geopolityki energia – dodał.

Szef rządu zapowiedział już, że przyszłość będzie należeć do odnawialnych źródeł energii oraz energetyki jądrowej.

Ropa zawsze będzie albo rosyjska, albo arabska, i wojna w Iranie pokazuje bardzo wyraźnie, jak groźne może być uzależnienie od zewnętrznych dostaw energii. Będziemy rozwijać odnawialne źródła energii w Polsce, szczególnie energię wiatrową […] i do tego energetykę jądrową, bo ten rozdział otworzyliśmy z przytupem– zapowiedział.

Premier podkreślił, że energia wiatrowa jest „polska, bezpieczna i rozproszona”, a „jeśli się do tego podchodzi z głową, to jest też energią tanią”.

Źródło: PAP