Premier: powstał sztab operacji specjalnej prowadzonej w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim
W Komendzie Głównej Policji powstał sztab operacji specjalnej, która jest prowadzona w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W pracach sztabu bierze udział także Straż Graniczna.

– Tuż po północy otrzymałem informację od Straży Granicznej, że zaobserwowano niepokojący ruch na granicy polsko-rosyjskiej. Osobnicy z latarkami. Bardzo szybko zadysponowaliśmy tam odpowiednie siły i środki – powiedział Donald Tusk.
Jak dodał, udało się zapobiec prowokacji, „jeśli takie były zamiary, bo tego do końca nie będziemy w stanie potwierdzić”.
– W ocenie Straży Granicznej sytuacja wymagała pełnej mobilizacji i kontroli sytuacji na miejscu – podkreślił.
Zaznaczył, że napięcie i eskalacja ze strony Rosji mogą potrwać, dlatego Polska musi być cały czas zmobilizowana.
Wcześniej przekazał, że Polska dostała informacje od zagranicznych służb, że w pierwszej połowie listopada może dojść do prowokacji.
Jak mówił premier podczas konferencji przed posiedzeniem rządu, od dłuższego czasu służby państw sojuszniczych informowały, że jesienią w Polsce „może dojść do aktów dywersji albo poważniejszych prowokacji na granicy z Federacją Rosyjską lub do aktów sabotażu przygotowywanych przez wrogie służby”.
– Te informacje miały także potwierdzenie w ostrzeżeniach, jakie otrzymałem od głównodowodzącego wojsk NATO i sił zbrojnych amerykańskich w Europie generała Grynkewicha podczas jego pobytu w Polsce – powiedział Donald Tusk.
Dodał, że generał mówił o potencjalnych zdarzeniach w pierwszej połowie listopada. Skutkowało to decyzją o skierowaniu sił policyjnych i wzmocnieniu Straży Granicznej.
Źródło: PAP