Limit 900 tys. zł rocznie dla lekarza. Tusk ogłasza bat na „systemowych milionerów”

Przed rozpoczęciem posiedzenia rządu premier Donald Tusk przedstawił założenia dotyczące projektu ustawy o ochronie zdrowia. Wśród przepisów znalazł się fragment mówiący o wysokości maksymalnego wynagrodzenia lekarzy w skali roku. Limit ten ma wynieść 900 tys. zł.

– Na ten dzień czekali Polacy, na pewno pacjenci i większość lekarzy. Z nadzieją, że naprawimy system ochrony zdrowia tam, gdzie dochodziło do nadużyć i zwyrodnień – powiedział premier. Jak dodał, Rada Ministrów zajmie się dzisiaj pięcioma projektami ustaw, których celem jest ograniczenie pola do nadużyć.

Szef rządu wskazał, że najważniejsze zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia będą dotyczyły warunków pracy lekarzy. Wśród nich znalazł się limit rocznego wynagrodzenia medyków, który ma wynieść ok. 900 tys. zł w przypadku lekarzy, pracujących na dwóch etatach – ten wymóg ma również zostać wprowadzony. Miesięczny pułap zarobków wyniesie ponad 70 tys. zł.

– My też uważamy jak pacjenci, że lekarz to jest zawód zaufania publicznego i powinien zarabiać dobrze. Ale musimy ukrócić te metody, które zbudowały wąską grupę tak zwanych milionerów, którzy korzystając z różnych luk tworzyli sytuacje nie do zaakceptowania – powiedział premier.

Zapowiedziane zmiany mają wejść w życie jak najszybciej. – Projekt zostanie dzisiaj przesłany do sejmu. Zawsze pozostaje pytanie o podpis prezydenta. Ale kiedy ustawa wejdzie w życie, to nastąpi to miesiąc po uchwaleniu – wyjaśnił szef rządu.

Jak dodał prezes Rady Ministrów, nowe umowy między placówkami medycznymi a lekarzami miałyby być podpisywane w nowym rygorze prawnym. W przypadku starych umów, które nie wygasają, Narodowy Fundusz Zdrowia ma zmienić ich warunki w ciągu sześciu miesięcy.

Poza opisywanym projektem ustawy rząd zajmie się również projektem podwyższającym akcyzę na alkohol, a także podnoszącym VAT na wina i piwa bezalkoholowe. Podobna propozycja została już odrzucona przez weto prezydenta Karola Nawrockiego. Wyjaśnił on wówczas, że nie podpisze podwyżki podatków dla samego wzrostu wpływów do budżetu. Nowa propozycja gabinetu Donalda Tuska zawiera zapis, że 1,4 mld zł pozyskane dzięki wyższej daninie ma trafić na ochronę zdrowia.

Polecamy: 17-latek planował zamach na szkołę i meczet. Żurek: zabezpieczono broń i nazistowską symbolikę