Rusza kolejny etap Rail Baltica. PLK podpisały jedną z największych umów kolejowych w Polsce

PLK podpisały umowę na modernizację linii kolejowej z Białegostoku do Ełku. To element unijnej magistrali Rail Baltica. Prace potrwają do 2029 r. i będą kosztować 4 mld zł netto.

Umowę zrealizuje konsorcjum firm Track Tec Construction (lider konsorcjum), INTOP, INTOP INFRASTRUKTURA, Unibep oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe. Prace na linii E 75 potrwają do czwartego kwartału 2029 r.

Ta umowa to sukces. Po miesiącach procedur wchodzimy nareszcie w etap realizacji jednego z największych przedsięwzięć kolejowych w naszym kraju. Następny odcinek międzynarodowej trasy Rail Baltica oznacza nowoczesność, sprawny i wydajny system kolejowy w tej części kraju, a w perspektywie szybkie podróże na Litwę, Łotwę i do Estonii – powiedział Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Na tę umowę czekali kolejarze, czekała branża, sytuację obserwowali dziennikarze i eksperci. Tym bardziej cieszy, że dzisiaj w Białymstoku przystępujemy do czynów. To wyjątkowe przedsięwzięcie z wielu względów: budżetu, zakresu, międzynarodowej rangi. Warto pamiętać także, że wykonanie powierzamy wykonawcom, którzy nie pochodzą z tzw. „państw trzecich” – tłumaczy Piotr Wyborski, prezes zarządu Polskich Linii Kolejowych.

Rail Baltica: 15 tys. zł dzieli Mirbud od kontraktu za miliardy. We wtorek kluczowa rozprawa

Podpisanie umowy to początek intensywnych prac przy strategicznej dla Polski inwestycji. Jako konsorcjum łączymy potencjał i doświadczenie silnych, krajowych partnerów. Jesteśmy gotowi, by zrealizować ten szlak, który ma kluczowe znaczenie dla gospodarki, logistyki i bezpieczeństwa całego regionu – podkreśla Marita Szustak, prezes zarządu Track Tec Construction.

Modernizacja przyspieszy pociągi

Modernizacja ma skrócić czas przejazdu z Białegostoku do Ełku do 55 minut. Na całej długości trasy powstanie drugi tor, a na linię trafią komputerowe urządzenia sterowania ruchem. W Podlasku i Lipińskich Małych powstaną stacje, które zwiększą przepustowość linii przez dodatkowe możliwości mijania się pociągów. Pociągi – po zakończeniu wszystkich prac i przyszłym uruchomieniu systemu ETCS – na większości odcinka będą mogły jeździć z prędkością 200 km/h.

Sąd zdecydował ws. największego kontraktu kolejowego w historii. Mirbud stracił szanse na budowę Rail Baltiki?

Na całej długości linii znikną także przejazdy kolejowe. Zastąpią je tunele i wiadukty. Modernizacja sprawi też, że podróżni dostaną do dyspozycji perony przystosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. Zmodernizowane zostaną takie stacje jak Białystok Starosielce, Dobrzyniewo Duże (dotychczas przystanek), Knyszyn, Mońki, Osowiec i Grajewo. Odnowione zostaną też przystanki Pogorzałki (dotychczas Borsukówka), Zastocze, Goniądz, Ruda, Prostki (dotychczas stacja) i Lipińskie Małe. PLK obiecuje też zmianę lokalizacji przystanków albo zbudowanie nowych – Białystok Bacieczki, Fasty, Dziękonie (dotychczas Czechowizna) oraz Ciemnoszyje.

Modernizacja ułatwi też transport towarów. Nowa linia umożliwi jazdę składom towarowym o długości do 750 m z prędkością do 120 km/h.

Sądowa batalia o wybór wykonawcy

Przypomnijmy, proces wyłonienia wykonawcy skończył się w sądzie. 4 września warszawski Sąd Okręgowy oddalił skargę konsorcjum Mirbud–Torpol na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej. Konsorcjum złożyło wcześniej najtańszą ofertę, ale zostało wykluczone z postępowania. Jedną z kluczowych kwestii w sporze była kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł sprzed lat.

Sąd oddalił skargę Mirbudu i Torpolu. Uznał, że niezawarcie w dokumentacji informacji o karze wynikało z „lekkomyślności lub niedbalstwa”. To zaś doprowadziło do „poważnego wprowadzenia w błąd zamawiającego”.

W trakcie postępowania PLK kilkakrotnie wybierały najkorzystniejszą ofertę, a kolejne decyzje były przedmiotem odwołań do KIO i skarg do sądu. Ostatecznie z postępowania odrzucono oferty konsorcjum Mirbud–Torpol oraz konsorcjum Budimex–Budimex Kolejnictwo–PORR. W efekcie najkorzystniejszą spośród ofert niepodlegających odrzuceniu została propozycja konsorcjum, na którego czele stoi Track Tec Construction.