Ruszają zamówienia dla reaktora pierwszej elektrowni jądrowej. Szansa dla polskich firm
PEJ i Westinghouse rozpoczęły składanie zamówień na elementy reaktora dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. „Zabezpieczamy w ten sposób nie tylko harmonogram inwestycji, ale i jej budżet” – mówi prezes PEJ Marek Woszczyk. Szansę na zdobycie zleceń ma wąskie grono polskich firm.

Polskie Elektrownie Jądrowe zleciły firmie Westinghouse rozpoczęcie zamawiania elementów pierwszego bloku pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Chodzi o sześć kluczowych elementów „wyspy jądrowej”, w tym obudowę bezpieczeństwa reaktora. To tzw. long lead items, czyli komponenty o długim terminie realizacji.
– Pierwsze long lead items, za które odpowiada Bechtel [drugi wykonawca - przyp. red.], już zamówiliśmy, a teraz rozpoczynamy ten proces również po stronie Westinghouse, który odpowiada za szeroko rozumianą część jądrową elektrowni. Zabezpieczamy w ten sposób nie tylko harmonogram inwestycji, ale i jej budżet. Zamawiane elementy stanowią znaczną część kosztów, dlatego rozpoczęcie działań z odpowiednim wyprzedzeniem pozwala lepiej kontrolować wydatki – mówi prezes PEJ Marek Woszczyk.
Szansa dla siedmiu polskich firm
Nowy etap jest także szansą dla polskich firm. Jak czytamy, „PEJ i Westinghouse zakładają, że o zlecenia będą ubiegać się polskie firmy, które z sukcesem zakończą proces uzyskiwania międzynarodowego standardu jakości ASME NQA-1”. To amerykański standard, o który ubiega się siedem przedsiębiorstw z Polski: Famak, Zakład Konstrukcji Spawanych Ferrum, Mostostal Kielce, Mostostal Siedlce, Mostostal Kraków, Energomontaż-Północ Gdynia oraz ZBUD.
Jego zdobycie da im szansę na udział w projektach jądrowych również poza Polską. Szef działu Energy Systems w Westinghouse Dan Lipman zapewnia, że jest szansa na udział polskich firm „także w przyszłych projektach budowy elektrowni w technologii AP1000 w Europie”.
– To kluczowy pierwszy krok umożliwiający włączenie się polskiego przemysłu do łańcucha dostaw komponentów jądrowych dla elektrowni – podkreśla prezes.
Elektrownia powstaje w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, w gminie Choczewo na Pomorzu. Inwestorem są Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą – konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r. Kolejne zostaną uruchomione w 2037 i 2038 r.
Źródło; PAP, XYZ