Trump: Musk przywrócił funkcjonowanie Starlinka na Ukrainie

Zdaniem prezydenta USA Donalda Trumpa Elon Musk przywrócił pełne funkcjonowanie sieci Starlink i Starshield w Ukrainie. Nie potwierdził jednak, czy stało się to na jego polecenie. W ten sposób Trump skomentował doniesienia „The Wall Street Journal”, według których miał zadzwonić do Muska i poprosić o zniesienie ograniczeń w działaniu systemu Starshield na terytorium Ukrainy. Starshield jest wojskową wersją systemu Starlink.

– Nie chcę tego komentować (...) czy zadzwoniłem, czy ktoś inny zadzwonił, to nie robi żadnej różnicy. Najważniejsze jest to, że zostało to przywrócone – powiedział prezydent USA przed odlotem na wiec wyborczy w Iowa. Jednocześnie podkreślił, że utrzymuje bardzo dobre relacje z Muskiem.

Polecamy również: Ukraina oskarża Starlink o nałożenie restrykcji na terminale. Doradca Zełenskiego: to nie był przypadek

Trump unika odpowiedzi w sprawie rosyjskich ataków. Starshield nadal z ograniczeniami

Zapytany, czy zmasowany rosyjski ostrzał Ukrainy, przeprowadzony kilka godzin po zakończeniu spotkania jego wysłannika Steve’a Witkoffa z Władimirem Putinem, świadczy o braku woli zawarcia pokoju po stronie Moskwy, Donald Trump nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.

– Zobaczymy, jak to się potoczy. Takie bombardowania zdarzały się już wielokrotnie – powiedział.

Jak podał w czwartek „The Wall Street Journal”, powołując się na przedstawicieli władz USA i Ukrainy, wkrótce po rozmowie Donalda Trumpa z Elonem Muskiem działanie systemu uległo poprawie. Część ukraińskich urzędników zaznaczyła jednak, że nie przywrócono jego pełnej funkcjonalności. System miał działać sprawniej niż w okresie obowiązywania ograniczeń, ale część restrykcji nadal pozostawała w mocy.

Polecamy również: Elon Musk oficjalnie poparł projekt połączenia SpaceX i Tesli

Dlaczego Elon Musk ograniczył działanie Starshield w Ukrainie?

Problemy z funkcjonowaniem systemów satelitarnych SpaceX pojawiły się 14 października. Według ukraińskich władz wprowadzono wówczas ograniczenia uniemożliwiające korzystanie z łączności satelitarnej na urządzeniach poruszających się z prędkością przekraczającą około 160 km/h. Utrudniło to ukraińskiej armii prowadzenie operacji z wykorzystaniem dronów, w tym przechwytywanie rosyjskich pocisków i bezzałogowców.

Jak informował wcześniej „The Wall Street Journal”, decyzję o ograniczeniu działania wojskowego systemu Starshield miał podjąć Elon Musk. Nie jest jednak jasne, czy decyzja ta została uzgodniona z administracją Donalda Trumpa. Sam miliarder przekonywał, że Starshield pozostaje pod kontrolą władz USA, a decyzje dotyczące ograniczeń w jego wykorzystaniu należą do amerykańskiej armii oraz prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Źródło: PAP/XYZ