USA. Sąd Apelacyjny zablokował budowę sali balowej przy Białym Domu

Sąd apelacyjny nakazał w piątek administracji Donalda Trumpa wstrzymanie budowy sali balowej przy Białym Domu. Panel sędziowski uznał, że projekt powinien zatwierdzić Kongres. Wykonanie postanowienia zawieszono na dwa tygodnie.

Decyzja o wstrzymaniu budowy nadziemnej części sali balowej zapadła głosami 2-1. Prace nad podziemną częścią obiektu, która według zapowiedzi administracji ma służyć bezpieczeństwu, mogą być kontynuowane. Media relacjonują, że znajduje się tam remontowany bunkier, w którym znaleźć mają się dodatkowe schrony przeciwbombowe, instalacje wojskowe i medyczne. Trump chce, by na dachu sali balowej powstał port dronowy, mający służyć zabezpieczeniu Waszyngtonu.

Sąd: to nie prezydent, a Kongres sprawuje kontrole nad Białym Domem

Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii orzekł, że to Kongres sprawuje kontrolę nad finansowaniem prac budowlanych na terenie Białego Domu oraz podkreślił, że projekt Trumpa nie został zatwierdzony na Kapitolu. Sąd zawiesił jednocześnie wykonanie swojego postanowienia na okres dwóch tygodni, aby pozwolić administracji Trumpa ubiegać się o interwencję przed Sądem Najwyższym.

„Nie znamy żadnego przypadku w historii Ameryki, w którym prezydent jednostronnie — i wykorzystując środki zebrane prywatnie — zburzył znaczące części Białego Domu, których budowę zatwierdził Kongres, a za które zapłacili amerykańscy podatnicy. Aż do teraz” — napisali sędziowie.

Do sprawy odniósł się w serwisie Truth Social prezydent Trump, który zapowiedział, że natychmiast zwróci się do Sądu Najwyższego. „Dwoje sędziów sądu apelacyjnego mianowanych przez (byłych prezydentów Baracka) Obamę i (Joe) Bidena zagłosowało właśnie przeciwko pilnie potrzebnemu centrum wojskowemu, wymaganemu dla (zapewnienia) bezpieczeństwa narodowego Waszyngtonu, oraz całego naszego kraju” - napisał na swojej platformie prezydent. „Ta niesprawiedliwa decyzja musi zostać w całości uchylona przez Sąd Najwyższy” - dodał szef państwa.

„Wojsko oraz Secret Service postrzegają to straszne, motywowane politycznie i bezprawne orzeczenie jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, ponieważ cały kompleks jest budowany w celu ochrony Stanów Zjednoczonych, a także wszystkich przyszłych prezydentów” – przekonywał Trump.

W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu.

Wiosną sędzia zarządził wstrzymanie budowy nadziemnej części obiektu, jednak postanowienie to zostało zawieszone do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd apelacyjny. Pozew do sądu został skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation, które domaga się wstrzymania budowy, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu.

W maju prezydent zapowiedział, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 roku. Prezydent zapewnia, że zgromadził 400 mln dolarów na budowę, a środki pochodzą od darczyńców i od niego samego.

Źródło: PAP

Polecamy: Sąd w USA podtrzymał decyzję o usunięciu nazwiska Trumpa z fasady Centrum Kennedy'ego