Departament Stanu zgodził się sprzedać Ukrainie 3350 pocisków powietrze–ziemia ERAM. Za uzbrojenie Kijów zapłaci pieniędzmi z Danii czy Holandii oraz ze specjalnego amerykańskiego funduszu.
Zdaniem Pentagonu, sprzedaż „poprawi zdolność Ukrainy do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom dzięki zapewnieniu jej dodatkowego wyposażenia potrzebnego do prowadzenia misji samoobrony i zapewnienia bezpieczeństwa regionalnego”.
Według amerykańskich mediów pociski trafią na Ukrainę za kilka tygodni. Departament Stanu opóźnił też wydanie zgody na sprzedaż. Urzędnicy czekali bowiem na efekty spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem.
W ciągu ostatniej dekady znacząco spadła liczba śmiertelnych wypadków z udziałem rowerzystów, ale w kwestii samej infrastruktury z zazdrością możemy patrzeć w stronę Niemiec, Holandii, Belgii czy…
Coraz więcej szkół, przedszkoli i żłobków po komunikacie wydanym przez kuratorów oświaty rezygnuje z publikacji wizerunku podopiecznych w sieci. Problem jednak w tym, że prawo nadal daje tym…
PKP Intercity z końcem kwietnia uruchomiło długo wyczekiwany program lojalnościowy, który od razu znalazł się w ogniu krytyki. – Żeby móc odebrać darmowy bilet warty 49 zł kupiony za punkty na trasie…
Zbliżające się wybory samorządowe mogą okazać się gwoździem do politycznej trumny premiera Keira Starmera. Partyjne frakcje już przygotowują scenariusze przekazania władzy komuś, kto uratuje…