Wiceminister edukacji: w bazach kuratorów jest ponad 15 tysięcy ofert dla nauczycieli

Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer tłumaczy, że w szkołach jest ponad 15,7 tys. ofert pracy dla nauczycieli. Jej zdaniem prawdziwe informacje o wakatach będą jednak znane dopiero po rozpoczęciu roku szkolnego.

To odpowiedź na interpelację poselską o wakatach w szkołach. Posłanka Dorota Łoboda pytała o dane kuratoriów oświaty, nawiązując do artykułów w „alarmistycznym tonie" o „wyjątkowo trudnej sytuacji związanej z brakiem nauczycieli".

Według danych wiceminister, 29 lipca dane kuratoriów wskazywały na 15 tys. 729 ofert pracy i 10 tys. 895 wolnych etatów dla nauczycieli w szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego i ministrów. Liczba ta jest jednak niższa niż w ostatnich latach. W 2024 r. było to bowiem 18 tys. 605 ofert i 12 tys. 440 etatów, a w 2025 r. 16 tys. 061 ofert i 11 tys. 029 etatów.

Jak tłumaczy Lubnauer, każdego roku w obecnym okresie rośnie liczba publikowanych ofert. Część nauczycieli zmienia bowiem pracę. Dlatego też nie można mówić, że te dane „obrazują realne braki kadrowe w szkołach". Prawdziwa zaś liczba wakatów będzie znana po rozpoczęciu roku szkolnego. Wtedy liczba ta „znacząco obniża się w stosunku do stanu wakacyjnego".

Jak wyglądała sytuacja w poprzednich latach?

Według danych przedstawionych przez Lubnauer, w 2024 r.: 1 lipca było 13 tys. 341 ofert i 9 tys. 083 etatów; 29 lipca – 18 tys. 605 ofert i 12 tys. 440 etatów; 20 sierpnia – 12 tys. 524 ofert i 8 tys. 451 etatów; 5 września – 4 tys. 248 ofert i 2 tys. 844 etatów.

W 2025 r.: 1 lipca – 8 tys. 874 ofert i 6 tys. 309 etatów; 29 lipca – 16 tys. 061 ofert i 11 tys. 029 etatów; 20 sierpnia – 10 tys. 611 ofert i 7 tys. 294 etatów; 5 września – 3 tys. 579 ofert i 2 tys. 358 etatów.

Jak oceniła, w tym roku może być podobnie. Do tego 10 proc. z liczby ofert i 14 proc. z liczby etatów to nauczyciele przedszkolni. Wiceminister ocenia też, że liczba wolnych etatów będzie maleć przez niż demograficzny. – Z uwagi na znaczny spadek urodzeń i trwający kryzys demograficzny, w najbliższych latach liczba uczniów będzie stopniowo malała, co szczególnie będzie odczuwalne w wychowaniu przedszkolnym. Szacuje się, że w najbliższych 10 latach ubędzie ponad milion uczniów w wychowaniu przedszkolnym i szkołach podstawowych – podsumowała.