Wołodymyr Zełenski: Rosja próbuje doprowadzić do blackoutu na Ukrainie
Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków na ukraińską energetykę – poinformował w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski. Ukrainie brakuje środków obrony przeciwlotniczej. Jej sytuację komplikuje kryzys w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

„W przeddzień Rosjanie przeprowadzili jeden z największych ataków na ukraińską energetykę: zaatakowano ponad 15 ważnych obiektów wytwarzania i przesyłu energii elektrycznej w różnych regionach Ukrainy. Trwają prace naprawcze” – napisał Wołodymyr Zełenski.
Do ataku Rosjanie mieli użyć 320 dronów Shahed oraz pocisków manewrujących i balistycznych. Najtrudniejsza sytuacja była w miastach Łuck, Równe, Żytomierz, Winnica, Szepetówka, Sławutycz i Niecieszyn.
W ocenie ukraińskiego prezydenta Rosja próbuje doprowadzić do całkowitego blackoutu na Ukrainie tuż przed zimą. Tymczasem, jak podają amerykańskie media, Kijów nie ma już pocisków przeciwlotniczych do kluczowych systemów Patriot.
Sytuację Ukrainy pogarsza trwający kryzys w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. 9 października prezydent USA Donald Trump ogłosił, że porozumiał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem ws. importu 4,8 mln ton rosyjskiego diesla.
Z kolei w nocy z piątku na sobotę zawiesił stosowanie niektórych sankcji i ceł wobec Rosji wynikających z tzw. ustawy Lindseya Grahama. Jego decyzję pochwalił Kreml.
Źródło: PAP, XYZ