Wzrósł bilans ofiar po trzęsieniu ziemi w Afganistanie
Na skutek trzęsienia ziemi w Afganistanie śmierć poniosło 1100 osób, a kolejne 3,2 tys. zostały ranne - przekazał Afgański Czerwony Półksiężyc. Ponadto zniszczeniu uległo ponad 8 tys. domów.
Do katastrofy doszło z niedzieli na poniedziałek. Wówczas w północno-wschodniej części kraju, tuż przy granicy z Pakistanem, odnotowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 6.
Afgańskie władze informowały, że prace służb ratunkowych są utrudnione z uwagi na teren dominujący w tej części kraju, który jest górzysty. Ratownicy nadal starają się dotrzeć do najbardziej oddalonych obszarów.
Widok na poważnie uszkodzone domy po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 6,0, które nawiedziło wschodnią prowincję Kunar w Afganistanie 1 września 2025 roku. Trzęsienie ziemi nawiedziło środkowy Afganistan w niedzielę, zabijając co najmniej 1,1 tys. osób i raniąc 3,2 tys. innych, powodując ogromne zniszczenia we wschodnich prowincjach Kunar i Nangarhar. Fot. Stringer/Anadolu via Getty Images
Polska spółka z pomocą amerykańskiego funduszu inwestycyjnego próbuje podbić europejski rynek cyfrowego zarządzania nieruchomościami. Rosnąć zamierza organicznie i przez akwizycje. Już przejmuje, jedną spółkę po drugiej.
Czy Polska miała po prostu szczęście, czy zbudowała realną odporność na kryzysy? Dane historyczne pokazują, że po dramatycznym załamaniu z przełomu lat 70. i 80. nasza gospodarka odbudowała się szybciej niż inne kraje regionu, a po 1995 r. doświadczyła jednych z najrzadszych i najpłytszych spadków PKB per capita na świecie. Skąd bierze się ta stabilność i gdzie kryją się jej ograniczenia? Jak odporna na kryzysy makroekonomiczne była Polska na tle innych państw świata? Analiza danych z bazy Penn World Table pokazuje, że choć historia polskiej gospodarki obejmuje epizody głębokich załamań – zwłaszcza przed 1989 r. – to od połowy lat 90. Polska wyróżnia się wyjątkową stabilnością wzrostu, rzadkimi kryzysami i bardzo ograniczoną skalą spadków podczas nich.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne przeanalizowały rozpoczęte inwestycje w elektrownie i pokazały, jak wiele mocy brakuje nam, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii do polskich odbiorców. W optymistycznym scenariuszu istotne problemy z dostępnością mocy pojawią się dopiero za dziesięć lat. W pesymistycznym – już za rok. Jest jednak plan wypełnienia luki wytwórczej.
Norweski gigant naftowy Equinor w 2026 r. nadal znajduje się pod rosnącą presją organizacji ekologicznych, inwestorów i części opinii publicznej. Firma chętnie podkreśla, że jej największe pole naftowe – Johan Sverdrup – należy do najbardziej efektywnych klimatycznie projektów wydobywczych na świecie. Jednocześnie Equinor kontynuuje plany zwiększania produkcji ropy i gazu, a ponad 95 proc. wytwarzanej przez nią energii wciąż pochodzi ze źródeł kopalnych.
Nasz region zaskakująco często – jak na jego znaczenie dla USA – pojawia się w ujawnionych aktach Jeffreya Epsteina. W dokumentach znajdują się nazwiska ważnych lokalnych polityków oraz powszechnie znanych celebrytów. Europa Środkowo-Wschodnia była jednak dla seksualnego przestępcy i jego współpracowników przede wszystkim miejscem, w którym szukali atrakcyjnych kobiet.
Za polskimi oknami trzyma mocny mróz. Dużo wyższą temperaturę możemy za to odnotować na polskiej prawicy. Szczególnie tam, gdzie nasz wzrok sięga nieco rzadziej – czyli w elektoraty partyjne. Najnowsze badania potwierdzają bowiem, że już jedna czwarta Polaków chce polexitu. Co ciekawsze – w tym niemal połowa elektoratów PiS i Konfederacji. Czy euroentuzjaści mają się czego obawiać?