Kategoria artykułu: Newsy

Kolejny dzień rekordów na GPW. Podsumowanie notowań 30 lipca 2026 r.

Czwartek przyniósł na GPW kolejne wzrosty, a większość głównych indeksów znalazła się na nowych historycznych szczytach. Rynek ciągnęły w górę banki, po południu dołączył do nich KGHM. Zdaniem analityków w krótkim terminie sentyment wobec warszawskiej giełdy pozostaje korzystny, ponieważ utrzymuje się popyt ze strony inwestorów zagranicznych, a poszczególne spółki pozytywnie zaskakują kwartalnymi wynikami.

Logo GPW w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
Na zdjęciu logo GPW w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak radziła sobie Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie 30 lipca 2026 r.
  2. Które spółki najbardziej rosły.
  3. Które szły w dół.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Banki windują indeksy na nowe szczyty; sentyment powinien pozostać korzystny

Wedle stanu z ok. godz. 15.30 WIG20 rósł o 1,2 proc. do 3894 pkt, WIG szedł w górę o 1 proc. do 146265 pkt, mWIG40 zwyżkował o 0,5 proc. do 10131 pkt.

Indeksy WIG i mWIG40 wkrótce po otwarciu sesji znalazły się na nowych historycznych maksimach. WIG20 jest na nowym szczycie hossy.

Polska giełda zyskuje w pozytywnym otoczeniu

Jak ocenia Arkadiusz Banaś, ekspert ds. analiz w Zespole Analiz i Doradztwa Alior Banku, warszawski parkiet korzysta z umiarkowanie pozytywnego otoczenia na rynkach zagranicznych, gdzie inwestorzy analizują napływające wyniki spółek z USA i oceniają perspektywy polityki pieniężnej po środowym posiedzeniu Fed.

„Globalnie sentyment wspierają też rosnące notowania kontraktów terminowych na główne amerykańskie indeksy, które po mocno spadkowej sesji mogą dziś szukać okazji do odrobienia strat" – napisał w komentarzu dla PAP Biznes Arkadiusz Banaś.

„Z czynników okołorynkowych notowaniom na GPW sprzyjają także zmiany na rynku walutowym (polski złoty umacnia się wobec dolara) oraz wysoka aktywność inwestorów (wartość obrotów już w połowie sesji przekroczyła 1 mld zł). Oba te czynniki sugerują solidne napływy zagranicznego kapitału na warszawski rynek" – dodał.

Jego zdaniem w perspektywie najbliższych dni uwaga inwestorów będzie koncentrować się zarówno na publikacjach makroekonomicznych, jak i na kolejnych raportach finansowych spółek.

Dla krajowego rynku szczególnie istotne będą piątkowe dane dotyczące inflacji, które mogą wpłynąć na oczekiwania wobec dalszych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Globalnie w centrum zainteresowania znajdą się publikacje ze Stanów Zjednoczonych (m.in. dzisiejszy odczyt deflatora PCE), które również będą analizowane w kontekście przewidywania dalszej ścieżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej" – napisał Arkadiusz Banaś.

„W krótkim terminie sentyment wobec warszawskiej giełdy pozostaje korzystny. Utrzymuje się popyt ze strony inwestorów zagranicznych, a poszczególne spółki pozytywnie zaskakują kwartalnymi wynikami" – dodał.

Największe polskie banki rosną po publikacji wyników finansowych

W czwartek motorem wzrostów jest sektor bankowy. Po południu do banków dołączył KGHM.

Wśród banków notowanych w WIG20 i mWIG40 żaden nie spada, a najmocniej rośnie Erste, o ponad 4 proc. Pekao zyskuje niemal 3 proc. Pośrodku stawki znajduje się ING Bank Śląski ze zwyżką o ponad 1 proc. Najsłabszy mBank lekko zwyżkuje.

Erste, Pekao i ING Bank Śląski opublikowały wyniki za II kw. 2026 r.

Zysk Banku Pekao wyniósł 1516 mln zł i okazał się o 3,1 proc. wyższy od oczekiwań analityków. Zysk netto grupy ING Bank Śląski w II kw. 2026 r. wyniósł 1193 mln zł i był o 2,8 proc. wyższy od oczekiwań analityków. Erste Bank Polska osiągnął w II kw. 2026 r. 1 173 mln zł zysku netto, o 11,3 proc. powyżej oczekiwań analityków.

Indeks WIG Banki wedle stanu z ok. godz. 15.30 rósł o 2,3 proc. do 25245 pkt. To czwarta z rzędu zwyżka tego indeksu. Od początku 2026 r. do środowego zamknięcia WIG Banki wzrósł o niemal 29 proc., a 13 lipca osiągnął historyczne maksimum na poziomie 25596,91 pkt.

„Czołowym bankom sprzyja wspomniany napływ zagranicznego kapitału (są to duże, płynne podmioty, a takie preferują zagraniczni inwestorzy instytucjonalni), ale też utrzymywane nadal na relatywnie wysokich poziomach stopy procentowe NBP, co pozytywnie odbija się na wynikach odsetkowych kredytodawców" – napisał Arkadiusz Banaś.

Jego zdaniem na uwagę zasługuje KGHM, który należy do liderów wzrostów w indeksie WIG20.

„W dłuższej perspektywie rynek może pozytywnie oceniać perspektywy rynku metali przemysłowych. Trwająca rewolucja technologiczna związana z rozwojem centrów danych i AI wymaga dużych zasobów miedzi, która jest głównym produktem spółki. Notowania tego metalu dziś solidnie zwyżkują" – napisał Arkadiusz Banaś.

„Dobrze radzą sobie dziś także spółki z sektora handlu detalicznego, w tym przede wszystkim Żabka, której kurs powoli odrabia straty po poniedziałkowym tąpnięciu związanym z rezygnacją japońskiego koncernu Seven & Holdings z planów inwestycji w spółkę. Ponadto inwestorzy oczekują na zaplanowaną na dziś publikację jej kwartalnego raportu" – dodał.

Kurs KGHM ok. godz. 15.30 rósł o 4,7 proc., a Żabka zwyżkowała o 3 proc.

W dół Kęty, Orlen, Budimex

W WIG20 najmocniej spadały Kęty, o 2,8 proc. Grupa Kęty miała 241 mln zł zysku netto jednostki dominującej oraz 379 mln zł EBITDA. Rok wcześniej grupa zanotowała 169 mln zł zysku netto i 295 mln zł EBITDA.

Grupa Kęty zakłada, że nakłady inwestycyjne będą o 40-50 mln zł niższe od wcześniejszych planów, głównie z powodu przesunięcia części wydatków na kolejne okresy oraz optymalizacji lub rezygnacji z części projektów. W efekcie CAPEX w 2026 r. powinien wynieść ok. 250-260 mln zł – poinformowali przedstawiciele spółki podczas wideokonferencji.

Rynkowi ciążył również m.in. spadek Orlenu o 1,5 proc. Od początku tygodnia spółka poszła w dół o ok. 6,6 proc., jednak wcześniej rosła przez około miesiąc prawie bez przerwy. W tamtym okresie zyskała ok. 27 proc.

Niemal 1 proc. traci Budimex. Spółka zakłada, że przekroczy 8 mld zł kontraktacji w 2026 r. i spodziewa się wzrostu przychodów w II półroczu. Backlog zapewnia grupie prace na 2027 r. i częściowo na 2028 r. – poinformowali przedstawiciele zarządu podczas konferencji. Budimex chce we wrześniu zaprezentować nową strategię.

XTB znacząco w górę po publikacji wyników

Pozytywnie wyróżniał się XTB. Spółka notowana w mWIG40 była drugą najsilniejszą na rynku, ze wzrostem o 7,6 proc. Obroty na akcjach XTB wynosiły 160,4 mln zł i stanowiły niemal połowę obrotów na akcjach wszystkich spółek z tego indeksu.

XTB szacuje, że w II kw. 2026 r. miało 492,2 mln zł zysku netto, a konsensus PAP Biznes zakładał zysk netto na poziomie 379,9 mln zł. Skonsolidowane przychody osiągnęły 992,6 mln zł, wobec konsensusu wynoszącego 863,7 mln zł.

Analitycy oceniają, że XTB pozytywnie zaskoczyło, osiągając już 74 proc. konsensusu prognozowanego zysku netto na 2026 r. Ich zdaniem prawdopodobne jest, że rynkowe prognozy zostaną podwyższone.

Główne wnioski

  1. GPW pozostaje w silnym trendzie wzrostowym, wspieranym przez kapitał zagraniczny. WIG i mWIG40 ustanowiły nowe historyczne maksima, a WIG20 osiągnął nowy szczyt hossy. Według eksperta ds. analiz w Zespole Analiz i Doradztwa Alior Banku Arkadiusza Banasia na warszawski rynek napływa zagraniczny kapitał, czemu sprzyja także umacniający się złoty. 30 lipca obserwowaliśmy na GPW wysokie obroty przekraczające 1 mld zł już w połowie sesji.
  2. Banki były w czwartek głównym motorem obecnych wzrostów na GPW. Sektor bankowy w czwartek liderował zwyżkom po publikacji wyników za II kw. 2026 r. przez Pekao, ING Bank Śląski i Erste. Wszystkie trzy instytucje pobiły oczekiwania analityków, a indeks WIG Banki rósł o 2,3 proc. i był blisko historycznego maksimum.
  3. Oprócz banków 30 lipca na GPW wyróżniało się XTB, którego wyniki znacząco przewyższyły konsensus rynkowy, co przełożyło się na wzrost kursu o 7,6 proc. Mocno zyskiwał także KGHM, korzystający z rosnących cen miedzi i dobrych perspektyw popytu związanych z rozwojem AI oraz centrów danych.

Źródło: PAP, XYZ