Kategoria artykułu: Newsy

Na warszawskiej giełdzie widoczna korekta. Notowania GPW 24 marca 2026 r.

Po poniedziałkowej burzy za nami relatywnie spokojny dzień na rynkach finansowych w Europie, gdy uwaga wszystkich obserwatorów rynku wciąż była skupiona przede wszystkim na windującym ceny surowców energetycznych kryzysie wokół cieśniny Ormuz. GPW radziła sobie dzisiaj relatywnie słabiej od głównych rynków – WIG20 zakończył dzień na poziomie 3241,42 pkt (-0,82 proc). Na warszawskim rynku widoczna jest korekta.

Logo GPW wyświetlone na telefonie
Na zdjęciu logo GPW wyświetlone na telefonie. Fot. Mateusz Slodkowski/SOPA Images/LightRocket via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Które spółki na GPW zachowywały się we wtorek 24 marca 2026 r. relatywnie najlepiej.
  2. Które radziły sobie relatywnie gorzej.
  3. Jak powinna kształtować się sytuacja na warszawskiej giełdzie w krótkim i średnim terminie zdaniem analityka BM PKO BP.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump wywołał falę optymizmu na rynkach, oświadczając, że są prowadzone „bardzo dobre rozmowy” z Iranem i wszystko zmierza w kierunku szybkiego zakończenia „naszych wrogości”, dlatego zawiesza swoje ultimatum dotyczące ataku na irańską infrastrukturę energetyczną na okres pięciu dni.

Po poniedziałkowej burzy wtorek na giełdach stabilniejszy

Od tego czasu Iran zdążył ogłosić, że w ogóle z Amerykanami nie rozmawia, a amerykańskie media donoszą o podejrzanych aktywnościach na kontraktach na S&P 500 i ropę.

O około godz. 6.50 czasu lokalnego w Nowym Jorku kontrakty S&P 500 e‑Mini futures na CME oraz na ropę WTI zarejestrowały niespotykany, skokowy wzrost zainteresowania. Piętnaście minut później prezydent USA Donald Trump opublikował oświadczenie, które gwałtownie odwróciło kierunek, w jakim podążały w poniedziałek rynki – zauważa m.in. amerykańska stacja CNBC. Zdaniem amerykańskiego noblisty z ekonomii Paula Krugmana możemy mieć do czynienia z działaniem, które trzeba kwalifikować jako zdradę stanu.

We wtorek 24 marca główne europejskie indeksy nieznacznie zyskiwały. Nieco gorzej radziła sobie warszawska Giełda Papierów Wartościowych.

O godz. 16.30 WIG20 spadał o 0,15 proc. do ok. 3.263 pkt., WIG zniżkował o 0,4 proc. do ok. 119.448 pkt., mWIG40 szedł w dół o 1 proc. do ok. 8.217 pkt., a sWIG80 tracił 0,4 proc. i wynosił ok. 29.133 pkt.

Analityk PKO BP: na GPW widoczna korekta

Zdaniem Przemysława Smolińskiego, analityka BM PKO BP, na warszawskim rynku widoczna jest korekta, która w przypadku indeksu WIG20 trwa już od miesiąca, a w przypadku mWIG40 i sWIG80 od około dwóch miesięcy.

– Choć w obecnej chwili brak sygnałów zakończenia tych spadków i wręcz należy liczyć się z ich kontynuacją, to jednak cały czas mówimy o ruchu korekcyjnym o charakterze średnioterminowym, czyli w horyzoncie od kilku tygodni do kilku miesięcy, po którym możemy mieć nadzieję na powrót wzrostów – powiedział PAP Biznes Przemysław Smoliński.

– Dzisiejsza sesja nie wnosi wielkich zmian w obrazie rynku. Wczoraj pojawiła się nadzieja na odbicie, jednak te wczorajsze wzrosty dziś nie są kontynuowane. Cały czas utrzymuje się przewaga podaży nad popytem i jak na razie brak oznak silniejszego odreagowania – dodał.

Jego zdaniem dla indeksu WIG20 ważnym poziomem wsparcia są wartości ok. 3135–3200 pkt.

– Na wczorajszej sesji utworzyły się poziomy wsparcia. Jest to zarówno poziom z otwarcia, czyli okolice 3200 pkt., jak i dolny cień, czyli okolice 3135 pkt. To pokazuje, jak nisko byliśmy wczoraj w trakcie sesji, ale tak naprawdę w średnim terminie możemy zejść nawet w okolice .000 pkt., a w pesymistycznym scenariuszu wydarzeń jeszcze niżej – powiedział Przemysław Smoliński.

WIG20 wciaż powyżej średnioterminowej linii trendu

Jak dodał, obecnie wykres WIG20 znajduje się powyżej średnioterminowej linii trendu wzrostowego. W poniedziałek indeks otworzył się na tej linii, a następnie ją przełamał, ale pod wpływem informacji prasowych poszedł do góry i zakończył dzień sporo powyżej.

– Można powiedzieć, że wczoraj ta linia średnioterminowego trendu wzrostowego została naruszona, ale nie została trwale przełamana. Cały czas pozostajemy powyżej niej, natomiast ewentualne zejście poniżej wczorajszego otwarcia, czyli 3200 pkt., będzie świadczyło o jej przełamaniu i o kontynuacji ruchu w dół. W takim wypadku indeks mógłby podążyć w kierunku 3000 pkt. – powiedział.

We wtorek od rana spadała większość spółek notowanych w WIG20, a najmocniej CD Projekt – o 2,8 proc.

Jednym z liderów spadków był PGE, który wedle stanu z ok. godz. 16.30 zniżkował o 1,7 proc. Ponieważ spadały także Enea i Tauron, tracił też subindeks WIG Energia – ok. 1,4 proc. i był jednym z najsłabszych wskaźników sektorowych.

Z banków notowanych w WIG20 tylko mBank radził sobie lepiej niż indeks, kurs spółki znajduje się w okolicy poziomu odniesienia. Najmocniej w tej grupie spółek spadał Alior – o 1,3 proc. Spadały też wszystkie banki notowane w mWIG40.

We wtorek po południu na liście blue chipów rosły cztery podmioty. Wśród nich spółki z segmentu detalicznego: Żabka, Pepco i Dino, które zyskiwały odpowiednio 2,1 proc., 1,1 proc. i 0,1 proc.

Orlen mocny, gdy rząd zapowiada brak prac nad podatkiem windfall

Jednym z liderów wzrostów był Orlen, akcje spółki drożały o 2,2 proc.

Orlen jako jedyny w indeksie WIG20 wyraźnie zyskiwał od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od 2 marca do 17 marca jego kurs wzrósł o niemal 19 proc. Ostatni tydzień był dla spółki spadkowy – od 18 marca do poniedziałkowego zamknięcia akcje Orlenu straciły na wartości ponad 6 proc.

Jak poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, rząd nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku windfall od nadmiarowych zysków w związku z rosnącymi cenami paliw. Nie ma decyzji o obniżce VAT lub akcyzy, ale zdaniem ministra najbardziej prawdopodobnym działaniem byłaby czasowa obniżka stawki VAT.

Wśród spółek notowanych w mWIG40 zdecydowana większość spadała, a najmocniej Ten Square Games – o ponad 5 proc.

Ten Square Games opublikował wyniki za IV kw. 2025 r., które były niższe od konsensusu PAP Biznes.

Jak poinformował podczas konferencji prezes spółki Andrzej Ilczuk, Ten Square Games w następnych kwartałach chce pogłębić monetyzację gry „Trophy Hunter”, na której bazie powstaje również nowa gra „Medal Hunter”, która – w ocenie spółki – także ma duże szanse na sukces. Spółka pracuje obecnie nad dwoma niezapowiedzianymi projektami.

Jedną z najsłabszych spółek w mWIG40 była też GPW – jej akcje traciły 4,5 proc.

Spółka podała, że skorygowany zysk netto j.d. grupy GPW wyniósł w IV kw. 47,3 mln zł, a skorygowana EBITDA wyniosła 54,5 mln zł; wyniki były zgodne z konsensusem PAP Biznes.

Prezes GPW Tomasz Bardziłowski poinformował, że Giełda Papierów Wartościowych spodziewa się w 2026 r. podwyższonego poziomu OPEX i CAPEX, ale liczy, że od drugiej połowy roku spółki non-core nie będą już miały tak istotnego negatywnego wpływu na wyniki grupy.

Główne wnioski

  1. Napięcia geopolityczne wokół Iranu nadal dominują na rynkach. Poniedziałkowa zmiana narracji Donalda Trumpa wywołała gwałtowny, ale – jak się okazało we wtorek – raczej krótkotrwały zwrot sentymentu.
  2. Na warszawskim rynku utrzymuje się średnioterminowa korekta, obejmująca zarówno WIG20, jak i mWIG40 oraz sWIG80.
  3. We wtorek na tle ryzyk geopolitycznych i deklaracji rządu zyskiwał Orlen, podczas gdy szeroki rynek, w tym energetyka i banki, traciły, pogłębiając spadkowy trend na GPW.

Źródło: PAP, XYZ