NanoAnaliza

Rekordowo niska luka płacowa kobiet i mężczyzn. Zagadka lutego

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Luka płacowa

Poniższy wykres pokazuje, jak zmieniała się różnica między wynagrodzeniami kobiet a mężczyzn w Polsce od stycznia 2024 r. do lutego 2026 r. Ciągła linia przedstawia różnicę w przeciętnych wynagrodzeniach, a przerywana – w medianie wynagrodzeń. Przez większość tego okresu mężczyźni zarabiali średnio o kilka, kilkanaście procent więcej niż kobiety, przy czym różnica była większa dla przeciętnego wynagrodzenia niż dla mediany. Oznacza to, że najwyższe wynagrodzenia częściej trafiają do mężczyzn.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

W lutym 2026 r. (najnowsze dane GUS) nastąpił jednak wyraźny spadek luki płacowej. Różnica wyniosła zaledwie 1,2 proc. w przypadku przeciętnego wynagrodzenia i 1,6 proc. dla mediany – to najniższe wartości w całym analizowanym okresie.

Zagadka lutego

Skąd taki spadek w najnowszych danych opublikowanych przez GUS? Uważny czytelnik zauważy, że mamy do czynienia ze zjawiskiem sezonowym. W lutym każdego roku luka jest najniższa. W 2024 r. wynosiła ona dla przeciętnego wynagrodzenia 5,3 proc., w 2025 r. 3,2 proc. a w 2026 r. 1,2 proc. A zatem dla lat 2024-2025 była ona w tym miesiącu o ok. 4-5 pkt proc. niższa niż średnio w roku.

Powodem tej sezonowości jest wypłata dodatkowego wynagrodzenia rocznego dla pracowników sfery budżetowej. Tzw. 13. trafia na konta właśnie w lutym.  Głównie do pracowników administracji publicznej, szkół oraz części ochrony zdrowia, a także (jako dodatkowe uposażenie) do służb mundurowych. Niektóre z tych grup mają większy udział kobiet (edukacja, administracja) a niektóre mężczyzn (służby mundurowe). Łącznie jednak szacować można z grubsza, że ok. 70 proc. osób otrzymujących 13. wynagrodzenie to kobiety.

Wyskok sektora publicznego w lutym

Dość łatwo jest pokazać, że to właśnie 13. odpowiadają w głównej stopniu za to zjawisko. Na poniższym wykresie ukazana jest luka między płacą w sektorze publicznym a prywatnym. W lutym 2025 r. wyniosła ona niemal 40 proc. dla przeciętnej pensji przy średniej luce w roku na poziomie 16,5 proc. Dla mediany zaś – ponad 50 proc. przy uśrednionej dla roku luce w wysokości 32 proc.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Polska powiatowa

Różnice między mapami ze stycznia i lutego 2026 r. w zakresie luki na poziomie powiatów są uderzające. W styczniu większość powiatów (75 proc.) charakteryzuje się wyższymi przeciętnymi wynagrodzeniami mężczyzn. Natomiast w lutym w wielu z nich (66 proc.) przewagę uzyskują kobiety. To właśnie efekt sezonowy związany z wypłatą 13. W dużym stopniu trafiają do sfeminizowanych części sektora publicznego, prowadząc do przejściowego zmniejszenia, a lokalnie nawet odwrócenia surowej luki płacowej.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Mapy pokazują, że lutowy spadek luki płacowej ma charakter powszechny. Zmiany są widoczne w większości regionów Polski i nie ograniczają się do pojedynczych województw czy dużych miast. Sugeruje to, że za obserwowanym zjawiskiem stoi ogólnokrajowy czynnik wpływający na wynagrodzenia, a nie lokalne zmiany na rynku pracy.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Najwyższa luka płacowa występuje przede wszystkim w powiatach związanych z górnictwem, energetyką i przemysłem ciężkim, takich jak Zagłębie Miedziowe, Górny Śląsk czy Bełchatów. A także w największych aglomeracjach: Warszawie, Krakowie i Trójmieście. Łączy je koncentracja bardzo dobrze wynagradzanych branż i stanowisk, w których nadal dominują mężczyźni, co przekłada się na największe różnice między przeciętnymi wynagrodzeniami kobiet i mężczyzn.

Z kolei powiaty, w których w styczniu przeciętne wynagrodzenia kobiet były wyższe niż mężczyzn, to głównie mniejsze ośrodki. O rolniczym lub usługowym charakterze, pozbawione dużych zakładów przemysłowych i górniczych. Przykładowo powiat kołobrzeski i iławski opierają się w dużym stopniu na usługach i turystyce. Powiat chojnicki i kościerski na usługach oraz przetwórstwie, a powiaty makowski, żuromiński czy kolneński mają wyraźnie rolniczy charakter. W takich miejscach większą rolę odgrywa sektor publiczny, co sprzyja niewielkiej przewadze przeciętnych wynagrodzeń kobiet.

Luka w płacach a luka w zarobkach

Warto jednak pamiętać, że prezentowane dane pokazują jedynie różnice w wysokości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn. Nie uwzględniają one m.in. różnic w wykonywanych zawodach, zajmowanych stanowiskach, wieku czy wymiarze czasu pracy.

Inną istotną kwestią jest to, że analiza dotyczy tylko wynagrodzeń z umowy o pracę. A najwyższe dochody uzyskiwane są z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Na taką formę uzyskiwania dochodów decyduje się jednak znacznie mniej kobiet niż mężczyzn. Na każdą firmę prowadzoną przez kobietę, przypadają dwie prowadzone przez mężczyzn.