Nie lotnisko i nie spółka. Czym w praktyce jest Port Polska?
– Ktoś mnie zapytał, jak będziemy Port Polska tłumaczyli na język angielski. Ale po co mamy tłumaczyć? Czy Lufthansa, Deutsche Bahn lub České Dráhy tłumaczą swoje nazwy na język angielski? – pyta Maciej Lasek, pełnomocnik ds. budowy nowego lotniska. Wiceminister opowiada, kiedy i jak narodził się pomysł zmiany nazwy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czym w praktyce jest Port Polska.
- Dlaczego nie zastępuje on ani spółki CPK, ani nazwy lotniska.
- Skąd wziął się pomysł zmiany nazwy całego projektu infrastrukturalnego.
W grudniu 2025 r. na jednej z konferencji prasowych premier Donald Tusk nieoczekiwanie ogłosił zmianę nazwy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) na Port Polska. Zdaniem szefa Rady Ministrów skrót CPK bardziej niż do inwestycji infrastrukturalnej odnosił się do rozwinięcia „Cały PiS Kradnie”. Projekt CPK został bowiem zapoczątkowany przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Decyzja ta była o tyle zaskakująca, że CPK – największy projekt infrastrukturalny po 1989 r., zakładający budowę lotniska i sieci Kolei Dużych Prędkości (KDP) – mocno zakorzenił się w świadomości polskiego społeczeństwa. Większość osób skrót ten zna i potrafi go rozwinąć.
Nowa nazwa – Port Polska – mogła wprawiać w konsternację. Tym bardziej, gdy okazało się, że „rebranding” nie dotyczy ani spółki, ani samego lotniska. Co więcej, opozycyjne wobec rządu Stowarzyszenie „Tak dla CPK”, weszło w posiadanie wewnętrznej korespondencji spółki. W wiadomościach do pracowników władze CPK instruowały, jak należy się przedstawiać po zmianie nazwy.
Co więc dokładnie kryje się pod hasłem Port Polska i czy pomysł zmiany pochodzi ze spółki, czy od premiera Donalda Tuska? Zapytaliśmy o to Macieja Laska, pełnomocnika rządu ds. budowy nowego lotniska i wiceministra infrastruktury.
Maciej Lasek: To nazwa czegoś, czego do tej pory nie było
Na początek o tym, co było wiadome od samego początku. Spółka, która buduje lotnisko i podprogram kolejowy, zostaje przy starej nazwie Centralny Port Komunikacyjny Sp. z o. o. Nazwa spółki pada zresztą w ustawie z 10 maja 2018 r. Jej zmiana wymagałaby więc najpewniej nowelizacji całej ustawy (która z kolei napotkałaby weto prezydenta Karola Nawrockiego). W mocy jest także nazwa stanowiska Macieja Laska – pełnomocnik ds. budowy CPK.
– Spółka będzie istniała tak długo, jak długo będzie realizowała ten projekt. Jest spółką celową, która potem zostanie albo przekształcona w coś innego, albo zamknięta. CPK została powołana do budowy nowej infrastruktury – odniósł się do nazwy spółki Maciej Lasek.
Do czego więc dokładnie odnosi się nazwa Port Polska?
– Port Polska to nazwa czegoś, czego do tej pory nie było, czyli tak naprawdę całego programu inwestycyjnego. To jest nie tylko Kolej Dużych Prędkości, nie tylko lotnisko, ale również wszystkie inwestycje związane z cargo, transportem i logistyką – tłumaczył Maciej Lasek w rozmowie z dziennikarzami.
Port Polska to nazwa czegoś, czego do tej pory nie było, czyli tak naprawdę całego programu inwestycyjnego. To nie tylko Kolej Dużej Prędkości i lotnisko, ale wszystkie inwestycje związane z cargo, transportem i logistyką.
Tutaj czeka kolejny haczyk, bowiem lotnisko, które powstanie w Baranowie w ramach projektu Port Polska, będzie nosić inną nazwę i mieć swojego patrona. Jakiego? Tego na razie nie wiadomo.
– Czy lotnisko będzie Portem Polska? Nie, lotnisko będzie miało swojego patrona w przyszłości, podobnie jak Lotnisko Chopina. Na razie jednak za wcześnie, żeby go wybrać, ale wielkich Polaków, których pamięć moglibyśmy w ten sposób uczcić, naprawdę nie brakuje – podkreślił Maciej Lasek.
Port Polska pozostanie nazwą polską
Wiceminister miał być wielokrotnie pytany, także przez zagranicznych partnerów, o to, jak nazwa Port Polska będzie brzmiała w języku angielskim. Maciej Lasek nie widzi jednak konieczności, aby szukać dla niej zagranicznych odpowiedników.
– Ktoś mnie zapytał, jak będziemy Port Polska tłumaczyli na język angielski. Odpowiedziałem: „po co mamy tłumaczyć?”. Czy Lufthansa, Deutsche Bahn lub České Dráhy tłumaczą swoje nazwy na język angielski? Nie, używana jest nazwa własna. I Port Polska pokazuje, że prowadzimy w centrum Europy jedną z największych inwestycji infrastrukturalnych. Kiedy rozmawiałem z naszymi partnerami zagranicznymi, wielokrotnie mówili po angielsku CPK, CPK, CPK. Co to jest to CPK, prawda? Dzisiaj będą musieli wypowiadać słowo „port” i słowo „Polska” wielokrotnie – podkreślił Maciej Lasek.
Zmiana nazwy wyszła od spółki
Czy zmiana nazwy CPK na Port Polska była pomysłem spółki, czy raczej ludzi premiera Donalda Tuska? Maciej Lasek przyznał, że o zmianie nazwy projektu dyskutowano już przed dwoma laty. Wtedy jednak, jak mówił minister, na zmiany było za wcześnie.
– W spółce już dosyć długo rozmawialiśmy na temat zmiany nazwy. Pierwsze podejście do oceny, czy jesteśmy gotowi na zmianę, było jeszcze dwa lata temu, na jednym z pierwszych posiedzeń Rady Nadzorczej. I wtedy uznaliśmy, że jest na to zbyt wcześnie i powinniśmy osiągnąć najpierw któryś z kamieni milowych – stwierdził Lasek w rozmowie z portalem XYZ.
Ten właściwy moment na ogłoszenie zmiany nazwy miał nastąpić właśnie w grudniu ubiegłego roku.
– W grudniu uzupełnione zostały wszystkie braki w projekcie, osiągnęliśmy kamień milowy, którym dla nas była możliwość formalnego dysponowania terenem i składania wniosków o pozwolenia na budowę. Uznaliśmy, że to właściwy moment, żeby wprowadzić nazwę dla tego projektu – podsumował Maciej Lasek.
Główne wnioski
- Port Polska nie jest ani lotniskiem, ani spółką. W praktyce to nazwa całego programu inwestycyjnego, obejmującego lotnisko, Kolej Dużych Prędkości oraz projekty cargo, logistyczne i transportowe. Spółka realizująca inwestycję nadal nazywa się Centralny Port Komunikacyjny. Samo lotnisko w Baranowie będzie miało jeszcze inną nazwę i patrona, który zostanie wybrany w przyszłości.
- Premier Donald Tusk uznał skrót CPK za obciążony politycznymi skojarzeniami z poprzednim rządem, mimo że był on rozpoznawalny społecznie. Port Polska ma być nazwą bardziej opisową i jednoznacznie kojarzoną z państwem oraz skalą inwestycji. Zmiana nazwy ma więc wymiar wizerunkowy i polityczny, ale też komunikacyjny.
- Dyskusje o zmianie nazwy trwały wewnątrz CPK już od około dwóch lat. Decyzję odłożono jednak do momentu osiągnięcia kluczowych kamieni milowych, takich jak możliwość dysponowania terenem i składania wniosków o pozwolenia na budowę. Grudzień 2025 r. uznano za właściwy moment, by nadać całemu programowi nową zbiorczą nazwę.