Kategoria artykułu: Biznes

Rząd zapowiada rekordowe nakłady na mieszkalnictwo. Podatku od pustostanów nie planuje

Rząd zapowiada znaczące zwiększenie wydatków na politykę mieszkaniową oraz pakiet zmian legislacyjnych obejmujących cały system – od budownictwa społecznego po rynek własnościowy. W budżecie na 2026 r. zabezpieczono 6,7 mld zł na inwestycje mieszkaniowe, a wraz z funduszami z Krajowego Planu Odbudowy kwota ma sięgnąć 8,7 mld zł.

Rząd zapowiada rekordowe środki na mieszkalnictwo. Priorytetem 4 mln rodzin z luki czynszowej
Minister finansów Andrzej Domański oraz wiceszef Ministerstwa Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski przedstawili 16 marca br. założenia polityki mieszkaniowej na najbliższe lata. Fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie zmiany w polityce mieszkaniowej zapowiada rząd i ile pieniędzy przeznaczy na mieszkalnictwo.
  2. Na czym ma polegać rozwój sektora najmu społecznego w Polsce.
  3. Dlaczego skala zapowiadanych inwestycji budzi wątpliwości części ekspertów.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Rząd zapowiada zwiększenie finansowania budownictwa mieszkaniowego oraz pakiet zmian. Założenia polityki mieszkaniowej na najbliższe lata przedstawili 16 marca 2026 r. w Ministerstwie Rozwoju i Technologii (MRiT) minister finansów Andrzej Domański oraz sekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski. Kluczowym celem działań ma być poprawa dostępności mieszkań dla ok. 4 mln rodzin znajdujących się w tzw. luce czynszowej.

– Szacujemy, że mnożnik dla mieszkalnictwa wynosi około 2,5. Każda złotówka zainwestowana w mieszkania przekłada się na około 2,5 zł naszego PKB – mówił Andrzej Domański.

Według rządu dzięki pieniądzom zabezpieczonym w budżecie na 2026 r. zostanie zakontraktowana budowa i remont 18 tys. mieszkań. Razem z inwestycjami finansowanymi w latach 2024–2025 ma to dać łącznie 35 tys. mieszkań w trzy lata.

– Od 2024 do 2026 roku sfinansowaliśmy budowę i remont 35 tys. mieszkań. W ciągu ośmiu lat poprzednich rządów było to 32 tysiące mieszkań – podkreślił Tomasz Lewandowski.

4 mln rodzin w luce czynszowej

Jednym z głównych wyzwań polskiego rynku mieszkaniowego ma być tzw. luka czynszowa.

– W Polsce mamy około 4 milionów rodzin znajdujących się w luce czynszowej. To osoby, które zarabiają zbyt dużo, by otrzymać mieszkanie socjalne, ale jednocześnie zbyt mało, by uczestniczyć w rynku własnościowym – mówił Andrzej Domański.

Przygotowaliśmy kompleksową ofertę, która obejmuje zarówno budownictwo socjalne, adresuje lukę czynszową, jak i zabezpiecza rozwiązania dla osób chcących kupić mieszkanie na rynku.

Minister finansów podkreślił, że polityka mieszkaniowa rządu ma obejmować cały rynek – od budownictwa komunalnego i społecznego po instrumenty wspierające zakup mieszkań na rynku.

– Przygotowaliśmy kompleksową ofertę, która obejmuje zarówno budownictwo socjalne, odpowiada na problem luki czynszowej, jak i zabezpiecza rozwiązania dla osób chcących kupić mieszkanie na rynku – wskazał Andrzej Domański. 

Najem społeczny z czynszem 15–30 zł za metr

Kluczowym elementem strategii ma być rozwój budownictwa społecznego. Rząd chce zwiększyć liczbę mieszkań budowanych przez Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM-y), Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS-y) oraz spółdzielnie mieszkaniowe.

– Oferujemy mieszkania w SIM-ach, TBS-ach i spółdzielniach z czynszem na poziomie między 15 a 30 zł za metr kwadratowy – mówił Tomasz Lewandowski.

Według ministra w praktyce oznacza to znacząco niższe koszty najmu niż na rynku komercyjnym.

– W Warszawie za mieszkanie o powierzchni około 50 metrów kwadratowych z garażem podziemnym czynsz może wynosić około 1000–1200 zł – wskazał sekretarz stanu w MRiT. 

Budownictwo społeczne ma być nowoczesne i energooszczędne.

– Chcemy odejść od stereotypu budownictwa publicznego jako budownictwa gorszej jakości.
To mają być mieszkania nowoczesne, efektywne energetycznie i dobrze zaprojektowane – podkreślił Tomasz Lewandowski. 

Nowy model finansowania inwestycji

Rząd zapowiada zmianę modelu finansowania inwestycji mieszkaniowych. Dotychczasowy system grantów ma zostać uzupełniony o tanie finansowanie zwrotne. SIM-y i TBS-y mają otrzymywać bezzwrotne wsparcie na poziomie 20 proc. wartości inwestycji. W przypadku spółdzielni mieszkaniowych grant ma wynosić 15 proc.

– Zakładamy wprowadzenie instrumentu finansowego o bardzo długim horyzoncie, nawet 50-letnim, z niskim oprocentowaniem – zapowiedział Tomasz Lewandowski.

Według rządu oprocentowanie takich instrumentów mogłoby wynosić ok. 1 proc. dla TBS-ów i SIM-ów oraz ok. 2 proc. dla spółdzielni.

Spółdzielnie mieszkaniowe mają zwiększyć skalę budowy

Jedną z ważniejszych zmian ma być włączenie spółdzielni mieszkaniowych do systemu budownictwa społecznego. W Polsce działa obecnie ok. 3,5 tys. takich podmiotów.

– Chcemy wykorzystać potencjał spółdzielni mieszkaniowych, które przez lata były jednym z filarów budownictwa mieszkaniowego w Polsce – powiedział Tomasz Lewandowski.

Rząd zapowiada jednocześnie zwiększenie przejrzystości funkcjonowania tych instytucji.

– Wprowadzimy kadencyjność władz spółdzielni oraz rejestr umów dostępny dla spółdzielców – zapowiedział wiceminister.

Chcemy wykorzystać potencjał spółdzielni mieszkaniowych, które przez lata były jednym z filarów budownictwa mieszkaniowego w Polsce.

Planowane zmiany mają objąć również zasób mieszkań komunalnych. Rząd chce zwiększyć dostęp do tego segmentu rynku przez podniesienie progów dochodowych. Jednocześnie w systemie mają pojawić się rozwiązania zwiększające jego przejrzystość.

– Wprowadzamy weryfikację dochodową oraz zakaz automatycznego dziedziczenia umów najmu – zapowiedział wiceminister odpowiedzialny w rządzie za mieszkalnictwo. 

Więcej gruntów pod budownictwo mieszkaniowe

Rząd chce także zwiększyć dostępność gruntów pod inwestycje mieszkaniowe.

– Kończymy prace nad ustawą zwiększającą podaż gruntów należących do spółek Skarbu Państwa i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – powiedział Tomasz Lewandowski.

Rząd planuje również przywrócenie użytkowania wieczystego na cele mieszkaniowe oraz zmiany w instrumentach planistycznych, takich jak zintegrowane plany inwestycyjne czy mechanizm „mieszkanie za grunt”.

Nie będzie podatku od pustostanów ani katastru?

Podczas konferencji pojawił się również temat dodatkowych instrumentów podatkowych, które – zdaniem części ekspertów – mogłyby zwiększyć dostępność mieszkań na rynku. Chodzi przede wszystkim o podatek od pustostanów oraz podatek od posiadania wielu mieszkań.

– Rząd w tej chwili nie prowadzi takich prac – powiedział Andrzej Domański.

Podkreślił jednocześnie, że w przypadku części opłat i podatków decyzje pozostają w gestii samorządów.

– Są rozwiązania i opłaty lokalne, nad którymi zwierzchnictwo mają samorządy i w tym zakresie mają one autonomię – dodał minister finansów. 

Mieszkania społeczne jako priorytet polityki państwa

Do zapowiedzi rządu dotyczących polityki mieszkaniowej odniosła się również minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W opublikowanym w serwisie X wpisie wskazała, że jednym z najważniejszych kierunków działań państwa powinien być rozwój budownictwa społecznego oraz zwiększenie dostępności mieszkań czynszowych.

– Polska potrzebuje silnego sektora mieszkań społecznych, dostępnych dla rodzin, których dziś nie stać ani na kredyt, ani na wynajem komercyjny – napisała w serwisie X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Minister podkreśliła, że zwiększenie podaży mieszkań o umiarkowanych czynszach może stać się jednym z kluczowych elementów stabilizowania rynku mieszkaniowego w Polsce.

Strategia z większym naciskiem na najem społeczny

Zapowiedzi przedstawione przez rząd wpisują się w zmianę akcentów w polskiej polityce mieszkaniowej.

– Zapowiedzi rządu nie są całkowicie nowe, ale sygnalizują zmianę akcentów w polityce mieszkaniowej, która koncentruje się na większym nacisku na budownictwo społeczne i najem o umiarkowanych czynszach – ocenia Joanna Maj, radca prawny w kancelarii SWK Legal Sebzda-Załuska Wójcik Kamińska Radcowie Prawni oraz członek Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej.

Dotychczas dominowały instrumenty wspierające zakup mieszkań przez kredyty hipoteczne. Planowane rozwiązania mają zwiększyć potencjał inwestycyjny sektora. 

– Nowym elementem jest próba skalowania inwestycji przez długoterminowy kapitał dla SIM-ów, TBS-ów i spółdzielni oraz włączenie spółdzielni mieszkaniowych do systemu budowy mieszkań czynszowych, co miałoby znacząco zwiększyć skalę podaży – dodaje Joanna Maj.

Skala programu nadal budzi pytania

Eksperci zwracają jednak uwagę, że skala zapowiadanych inwestycji może być niewystarczająca wobec problemów rynku mieszkaniowego.

– Wspomniane kilkadziesiąt tysięcy mieszkań w kilka lat to niewiele wobec „luki czynszowej”, którą oszacowano na ok. 4 mln rodzin. Rząd wyraźnie próbuje położyć nacisk na budowę trwałego sektora najmu społecznego, co w polskiej polityce mieszkaniowej było dotychczas raczej marginalne. Realna ocena programu będzie jednak możliwa dopiero wtedy, gdy pojawi się pełny pakiet ustaw zapowiadanych na 2026 r. – dodaje Joanna Maj.

Potrzebny stabilny program

W opinii przedstawicieli branży budowlanej kluczowe będzie utrzymanie stabilności programu w dłuższej perspektywie. Rynek mieszkaniowy reaguje na zmiany regulacyjne z dużym opóźnieniem.

– Jeśli program będzie konsekwentnie realizowany przez najbliższe 5–10 lat, może przyczynić się do stabilizacji cen mieszkań. Co roku na rynek powinno trafiać kilkanaście tysięcy nowych i wyremontowanych mieszkań w relatywnie przystępnych cenach – mówi Henryk Kwapisz, dyrektor ds. relacji instytucjonalnych w Grupie Saint-Gobain w Polsce.

Zdaniem eksperta powodzenie programu będzie w dużej mierze zależało od aktywności instytucji, które mają realizować inwestycje mieszkaniowe.

– SIM-y, TBS-y i spółdzielnie mieszkaniowe muszą podjąć to wyzwanie i wykazać się determinacją w realizacji inwestycji – dodaje Henryk Kwapisz.

Zwraca uwagę, że w przypadku inwestycji finansowanych z pieniędzy publicznych szczególnie ważna będzie jakość powstających budynków.

– Nowe mieszkania muszą być ciche, bezpieczne i energooszczędne. Jeśli inwestorzy postawią na bylejakość, program może okazać się wizerunkową porażką rządu – uważa dyrektor ds. relacji instytucjonalnych w Grupie Saint-Gobain w Polsce.

Główne wnioski

  1. Rząd zapowiada wyraźną zmianę kierunku polityki mieszkaniowej. W centrum działań ma znaleźć się mieszkalnictwo społeczne oraz rozwój sektora najmu o umiarkowanych czynszach, który ma uzupełnić rynek własnościowy i pomóc gospodarstwom domowym znajdującym się w tzw. luce czynszowej.
  2. Planowane instrumenty mają wzmocnić systemowe finansowanie mieszkalnictwa poprzez granty, długoterminowe tanie finansowanie oraz większe zaangażowanie instytucji takich jak SIM-y, TBS-y i spółdzielnie mieszkaniowe. To one mają stać się jednym z głównych filarów zwiększania podaży mieszkań w Polsce.
  3. Skala zapowiadanych inwestycji w mieszkalnictwo nadal budzi jednak wątpliwości części ekspertów. Kilkadziesiąt tysięcy mieszkań w kilka lat może być niewystarczające wobec problemu dostępności mieszkań dla ok. 4 mln rodzin, dlatego kluczowa będzie długoterminowa stabilność programu i konsekwencja jego realizacji.