WIG20 ze wzrostem. Ekspert: wszystko składa się w pozytywną całość. Dzień na GPW 10 sierpnia 2026 r.
Po rekordach z zeszłego tygodnia główne indeksy na GPW znów widoczne były wzrosty, choć mniej spektakularne. W WIG20 najmocniejsze były Budimex i Dino. „Końcówka lata powinna być dobra. Wszystko składa się w pozytywną całość” – mówi ekspert.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wyglądała sesja na GPW w poniedziałek 10 sierpnia 2026 r.
- Co wpływa na sytuację na warszawskiej giełdzie.
- Kto był liderem wzrostu w WIG20, a której spółce najmocniej spadły notowania.
Poniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się umiarkowanymi wzrostami głównych indeksów. Szeroki WIG urósł o 0,6 proc. do 152 704 pkt, a WIG20, po takim samym wzroście, zakończył dzień na poziomie do 4 024 pkt.
Tymczasem mWIG40 po wzroście o 0,7 proc. wyniósł 10 668 pkt, podczas gdy sWIG80 wzrósł o 0,4 proc. i sięgnął 31 620 pkt.
Jak wskazują eksperci, to naturalne, że po niezwykle silnym ubiegłym tygodniu, gdy rekordy osiągnęły WIG, WIG20 i mWIG40, następują spokojniejsze sesje.
– Nastroje na początku tygodnia są również tonowane przez sytuację geopolityczną. Brak ogłoszonego w weekend porozumienia w Zatoce Perskiej powoduje, że inwestorzy pozostają ostrożniejsi i czekają na dalszy rozwój wydarzeń. W obecnej sytuacji rynek potrzebuje przede wszystkim czasu na przetrawienie bardzo mocnych wzrostów z ostatnich tygodni – mówi analityk XTB Mikołaj Sobierajski.
Rynek potrzebuje czasu na przetrawienie bardzo mocnych wzrostów z ostatnich tygodni
Budimex i Dino gwiazdami w WIG20
W indeksie WIG20 najmocniej, bo o 4,1 proc., urósł Budimex.
Niewiele gorzej wypadło Dino – akcje spółki podrożały o 3,5 proc. Kurs spółki odbił o ponad 20 proc. odkąd 8 lipca, po kilkunastu miesiącach systematycznych spadków, sięgnął najniższego poziomu od ponad czterech lat.
– Po długim trendzie spadkowym na Dino coś się zaczęło dziać. Niektórzy zaczęli szukać okazji do kupna. Drugi kwartał w spółce jeszcze może być pod presją trudnego otoczenia, ale jak się popatrzy na ceny surowców rolnych, to one w lipcu trochę odbiły. To może być sygnał, że deflacja żywności powoli będzie mijać. A to oczywiście byłoby środowisko korzystne dla sektora spożywczego – zauważa Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.
Wyraźnie wzrosły także KGHM (1,7 proc.), Grupa Kęty (1,6 proc.) i PKO BP (1 proc.). Z kolei Orlen zakończył dzień ze wzrostem o 0,7 proc. mimo sprzyjającego otoczenia.
– Trudno sobie wymarzyć korzystniejsze warunki. Z jednej strony wysoka cena ropy, z drugiej ograniczenia podażowe rafinerii w związku z ukraińskimi atakami w Rosji. Zatem jest to dosyć korzystne środowisko, choć ono w nieskończoność trwać nie będzie – mówi Mateusz Chrzanowski.
Pięć spółek w WIG20 odnotowało spadki. Były one jednak niewielkie. Najmocniej na wartości straciło PGE, których akcje spadły o 1,1 proc. Reszta spadkowiczów zniżkowała o mniej niż 1 proc.
Budownictwo najsilniejszym sektorem
Wśród indeksów sektorowych najmocniej zyskał WIG-Budownictwo (+2,7 proc.) za sprawą wzrostów Budimeksu. Dobrze radzi sobie też WIG-Górnictwo (+1,8 proc.), ciągnięte w górę przez KGHM, a także WIG-Motoryzacja (+1,3 proc.).
Spadki odnotowały za to WIG-Energia (–0,4 proc.), WIG-Odzież (–0,1 proc.) oraz WIG-Media, który spadł o symboliczne 0,02 proc.
Tymczasem banki wzrosły o XX proc.
– Wydaje się, że końcówka lata powinna być dosyć dobra dla naszej giełdy, bo wszystko składa się w pozytywną całość – kwituje Mateusz Chrzanowski.
Końcówka lata powinna być dosyć dobra dla naszej giełdy, bo wszystko składa się w pozytywną całość
Główne wnioski
- Poniedziałek przyniósł umiarkowane wzrosty głównych indeksów. WIG i WIG20 urosły o 0,6 proc. mWIG40 o 0,7 proc., a sWIG80 o 0,4 proc.
- W WIG20 wyróżniły się Budimex (+4,1 proc.) oraz Dino (+3,5 proc.). Spadki zaliczyło tylko pięć blue chipów, z czego tylko PGE spadło o ponad 1 proc.
- Według analityka Noble Securities Mateusza Chrzanowskiego końcówka lata powinna być pozytywna dla GPW, bo, jak sam mówi „wszystko składa się w pozytywną całość”.

