Koniec ministerstwa obrony USA. Trump wprowadzi departament wojny
Donald Trump postanowił zmienić nazwę Ministerstwa Obrony. Chce bowiem, aby powstał Departament Wojny.
– Nie chcę tylko defensywy. Chcemy defensywy, ale chcemy też ofensywy (...) Jako ministerstwo wojny zwyciężyliśmy wszystko i myślę, że musimy do tego wrócić – powiedział prezydent USA. Od razu zgodził się z nim sekretarz obrony, Pete Hegseth. Według Trumpa zmiana ma nastąpić w najbliższych tygodniach.
Trump zresztą już wcześniej nazywał szefa Pentagonu „sekretarzem wojny”. A Hegseth sugerował zmianę nazwy departamentu jeszcze w marcu.
Departament Wojny funkcjonował w Stanach Zjednoczonych między 1789 a 1947 rokiem. W 1949 roku zmieniono nazwę resortu na Departament Obrony.
Trump zmienia ministerstwo obrony w departament wojny. Fot. EPA/BONNIE CASH / POOL Dostawca: PAP/EPA.
Menedżerowie węgierskich firm marzą, by przetrwać ten rok. Tylko trzech na dziesięciu wierzy, że będzie to dobry okres dla firm, którymi kierują. Tak minorowe nastroje nie towarzyszyły węgierskiemu biznesowi nigdy wcześniej, od kiedy PwC je bada. Najnowsze ankiety pokazują też, że przedsiębiorcy działający nad Balatonem bieżącym sprawom poświęcają znacznie więcej czasu niż ich koledzy z zagranicy. To zmniejsza konkurencyjność węgierskich firm.
To ciekawe, że by zobaczyć najważniejszą wystawę sztuki XX i XXI wieku w Polsce nie jedzie się do Warszawy czy Krakowa, ale do... Łodzi. To tam właśnie pokazywane są „Sposoby widzenia”.
W niedzielę pierwsza runda francuskich wyborów samorządowych przyniosła serię politycznych sygnałów przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Socjaliści prowadzą w stolicy, skrajna prawica rośnie na południu kraju, a centrum prezydenckie walczy o utrzymanie wpływów. Ale prawdziwych zwycięzców jeszcze nie ma — większość kluczowych miast czeka na drugą turę. Kto zostanie merem Paryża również rozstrzygnie się 22 marca.
Gwałtowne wzrosty spółek energetycznych przełożyły się we wtorek na dobre wyniki głównych indeksów. PGE, którego akcje podrożały we wtorek o ponad 12 proc., zostało niekwestionowanym liderem wzrostów w WIG20. Z kolei Allegro i KGHM zakończyły sesję z największymi spadkami wśród blue chipów.