Senat zgłosił poprawkę do ustawy o rynku kryptoaktywów. Ustawa wraca do Sejmu

Senat zgłosił poprawkę do ustawy o rynku kryptoaktywów. Dotyczy ona zwiększenia opłaty na nadzór nad tym rynkiem sprawowany przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF).

Za przyjęciem ustawy wraz z zaproponowaną poprawką głosowało 60 senatorów, 29 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa wróci do Sejmu.

Senat opowiedział się za podniesieniem maksymalnej opłaty za nadzór KNF nad rynkiem kryptoaktywów, wcześniej obniżonej przez Sejm. Opłata – jak wskazują przedstawiciele rządu – ma zależeć od realnych kosztów nadzoru.

Opłata ma być pobierana od podmiotów z rynku kryptoaktywów. Senat chce podnieść maksymalną stawkę do poziomu 0,5 proc. ich przychodów. Opłata nie będzie pobierana w pierwszym roku funkcjonowania ustawy. W następnych latach ma być ustalana na podstawie rzeczywistych kosztów nadzoru nad rynkiem.

Zdaniem rządzących, zmniejszenie tej stawki ograniczałoby możliwość finansowania tych kosztów z opłaty, gdyby te okazały się od niej wyższe. Zgodnie z projekcjami KNF, opłata ma nie przekroczyć 0,1 proc.

Pozostałe zapisy ustawy są tożsame z tymi, które znalazły się w ustawie zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego w grudniu 2025 r. Prezydent zawetował ustawę, uzasadniając, że wprowadzała ona rozwiązania nadmierne, niejednoznaczne i nieproporcjonalne. Sejmowi nie udało się odrzucić prezydenckiego weta. Rząd złożył więc nowy projekt, tożsamy z zawetowaną ustawą. Sejm uchwalił nowe przepisy 18 grudnia 2025 r.

Polecamy: Rynek krypto reaguje na decyzję Nawrockiego. „Weta można było uniknąć"

W Senacie w czwartek poparcia nie zyskały poprawki uzgodnione z kancelarią prezydenta i zgłoszone przez senatora PiS Krzysztofa Bieńkowskiego. Zakładały one m.in. wprowadzenie odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone ewentualną blokadą rachunku lub transakcji kryptoaktywów. Dotyczyły też m.in. kwestii blokowania domen internetowych podmiotów, czy corocznego sporządzania raportów o rynku kryptoaktywów.

Ustawa o kryptoaktywach znów w parlamencie. Akt ma wdrożyć unijne regulacje

Celem ustawy o kryptoaktywach jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation). Regulacja wprowadza środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane. Umożliwia m. in. KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.

KNF uzyska także możliwość nakładania sankcji na oferujących, emitentów lub osoby ubiegające się o dopuszczenie kryptoaktywów. Komisja będzie mogła nakładać kary pieniężne na osoby zawodowo pośredniczące w zawieraniu transakcji związanych z kryptoaktywami.

W przypadku naruszenia przepisów KNF mogłaby wpisywać do prowadzonego przez siebie rejestru nieuczciwe domeny internetowe służące do prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów. Miałoby to chronić klientów i rynek przed takimi podmiotami. Ustawa zakłada też odpowiedzialność karną za przestępstwa popełniane m.in. w związku z emisją tokenów czy świadczeniem usług w zakresie kryptoaktywów bez wcześniejszego zgłoszenia tego KNF. Sprawcom najpoważniejszych naruszeń groziłaby m.in. grzywna w wysokości do 10 mln zł.

Przepisy zakładają też regulację kwestii internetowych kantorów walutowych, które również mają być objęte nadzorem KNF. Zgodnie z ustawą miałyby one prowadzić dla swoich klientów indywidualne rachunki płatnicze, co m.in. chroniłoby pieniądze klientów, a także pozwoliło im dysponować nimi w dowolnym momencie.

Źródło: PAP