KE wszczyna postępowania wobec Google. Chodzi o Akt o usługach cyfrowych

Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania wobec Google'a. Bruksela tłumaczy, że mają one pomóc amerykańskiej firmie wypełnić obowiązki, które wynikają z Aktu o rynkach cyfrowych (DMA).

Postępowania te, jak dodaje Komisja, "formalizują dialog regulacyjny prowadzony przez Komisję z Google". Dotyczy on kwestii związanych z przestrzeganiem przez koncern dwóch obowiązków. Pierwsza z nich dotyczy art. 6 ust. 7 DMA. Z przepisów wynika, że amerykańska firma musi udostępnić zewnętrznym deweloperom skuteczne sposoby na współdziałanie ich sprzętu i oprogramowania z Androidem.

Komisja wyjaśnia, że zamierza szczegółowo określić, jak Google ma zapewnić zewnętrznym dostawcom aplikacji i usług opartych na AI dostęp do tych samych funkcji i w ten sam sposób, jaki dostają pracownicy Google. Ma to zapewnić równe szanse "pod względem tworzenia innowacji i konkurowania w warunkach szybko zmieniającego się krajobrazu usług AI na inteligentnych urządzeniach mobilnych".

Drugie postępowanie dotyczy art. 6 ust. 11 DMA. Google ma zapewnić dostęp dostawcom wyszukiwarek internetowych "na sprawiedliwych, rozsądnych i niedyskryminujących warunkach – do przechowywanych przez Google Search zanonimizowanych danych dotyczących plasowania, zapytań, kliknięć i wyświetleń". To ma umożliwić zoptymalizowanie usług i stworzenie realnej alternatywy dla Google Search zewnętrznym deweloperom.

Postępowania mają skończyć się w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Do tego w ciągu trzech miesięcy KE ma przekazać Google'owi wstępne ustalenia i przedstawić projekt środków, które planuje nałożyć na koncern. Streszczenia tych ustaleń będą publiczne, by umożliwić zgłoszenie uwag przez zewnętrzne firmy.

KE: Naszym celem jest utrzymanie otwartego rynku AI

Bruksela przypomina, że postępowania nie rozstrzygają o tym, czy Google wywiązuje się z obowiązków na podstawie DMA. Komisja będzie więc dalej mogła nałożyć kary finansowe na firmę. – Za pomocą wszczętych dzisiaj postępowań chcemy pomóc Google – przedstawimy szczegółowe wyjaśnienia, w jaki sposób firma ta powinna wypełniać obowiązki w zakresie interoperacyjności i udostępniania danych dotyczących wyszukiwania w internecie, które to obowiązki spoczywają na niej na mocy aktu o rynkach cyfrowych – wyjaśnia Teresa Ribera, wiceprzewodnicząca wykonawcza do spraw czystej, sprawiedliwej i konkurencyjnej transformacji.

– Dzięki postępowaniom wszczętym dzisiaj na podstawie aktu o rynkach cyfrowych Google uzyska wytyczne, które pomogą tej firmie zapewnić, aby dostawcy wyszukiwarek internetowych i usług AI będący osobami trzecimi korzystali z takiego samego dostępu do danych dotyczących wyszukiwania i do systemu operacyjnego Android jak usługi własne Google, takie jak Google Search czy Gemini. Naszymi celami są utrzymanie otwartego charakteru rynku AI, uwolnienie konkurencji merytorycznej i promowanie innowacji, co przyniesie korzyści zarówno konsumentom, jak i przedsiębiorstwom – dodaje z kolei Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza do spraw suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji.

Komisja przypomina, że DMA reguluje tzw. "strażników dostępu", czyli platformy cyfrowe, których pozycja umożliwia im stanie się wąskimi gardłami w nowoczesnej cyfrowej gospodarce.

6 września 2023 Bruksela uznała więc takie usługi Google'a jak Search, Play, Maps, YouTube, Android, Chrome i Shopping za "podstawowe usługi platformowe". To oznacza, że od 7 marca 2024 koncern musi się w pełni wywiązywać ze stosowania DMA wobec tych usług.