Polska chce objąć Ukrainę ograniczeniami na import stali
Komisja Europejska uwzględniła polski wniosek, by Ukraina została objęta nowymi regulacjami ochronnymi rynku stali w UE od lipca 2026 r. Polska zabiega także o wprowadzenie dla Ukrainy kontyngentów taryfowych z indywidualnymi limitami importu.
Polska skutecznie doprowadziła do tego, że Ukraina zostanie objęta pełnym zakresem nowych unijnych regulacji ochronnych dla rynku stali, które mają wejść w życie w lipcu 2026 r. – poinformowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Odejście od dotychczasowego wyłączenia Ukrainy ze środków ochronnych zostało uwzględnione w projekcie Komisji Europejskiej, a następnie potwierdzone przez Radę UE i Parlament Europejski.
Równolegle Polska zabiega o objęcie Ukrainy systemem kontyngentów taryfowych z indywidualną alokacją krajową, podobnie jak w przypadku innych państw trzecich. Limity te miałyby być ustalane na podstawie historycznego udziału w imporcie do UE w latach 2022–2024.
Resort sprzeciwia się jednocześnie przepisom pozwalającym na zwiększanie kontyngentów dla krajów w szczególnej sytuacji, wskazując, że mogłoby to osłabić skuteczność mechanizmu ochronnego i pogłębić zaburzenia na rynku, a także pogorszyć sytuację unijnych producentów stali.
Czytaj również: ZEN rusza na wschód. Polski fintech przejmuje znacjonalizowany ukraiński bank
Projektowane regulacje mają być znacznie bardziej restrykcyjne niż obecne. Globalny limit importu stali do UE ma wynieść 18,3 mln ton rocznie, czyli o 47 proc. mniej niż w 2024 r., a cło poza kontyngentem zostanie podniesione z 25 proc. do 50 proc. Rozwiązania te odpowiadają postulatom europejskiego, w tym polskiego, sektora hutniczego.
Nowy mechanizm obejmie import wszystkich kategorii produktów stalowych do Unii. Nie będzie jednak stosowany wobec Norwegii, Islandii i Liechtensteinu, natomiast obejmie pozostałe państwa trzecie, w tym Ukrainę. Szczegółowe kwoty krajowych kontyngentów mają zostać ustalone w trakcie formalnych negocjacji Komisji Europejskiej z partnerami handlowymi w ramach WTO, które jeszcze się nie rozpoczęły.
Projekt przewiduje również możliwość korekt wolumenów importu oraz przeglądu zakresu produktów i skuteczności całego mechanizmu. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada dalszy dialog z Komisją Europejską, aby reagować na ewentualne negatywne trendy importowe i chronić interesy polskiego hutnictwa.
Źródło: PAP