Donald Tusk zapowiada nowe podejście do ustawy o kryptowalutach: jedyną zmianą będzie zaostrzenie kar
Premier Donald Tusk zapowiedział kolejne podejście do ustawy o kryptowalutach. Ma ona zostać praktycznie bez zmian. Jedyną korektą będzie zaostrzenie kar.
– Jeszcze w tym tygodniu wróci projekt w sprawie kryptowalut; jedyną w nim zmianą będzie zaostrzenie kar dla tych, którzy oszukują ludzi i narażają bezpieczeństwo państwa na szwank – powiedział szef rządu.
Dwa weta ustawy o kryptowalutach
Prezydent Karol Nawrocki wcześniej dwukrotnie wetował ustawę o kryptowalutach. Pierwszy raz zrobił to w listopadzie 2025 r., a potem w lutym 2026 r. Nowa wersja ustawy różniła się jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór KNF.
Celem tego prawa było wprowadzenie unijnego rozporządzenia MiCA, regulującego rynek kryptowalut. Ustawa miała wprowadzić środki, które przeciwdziałałyby naruszeniom prawa przez firmy. Pozwalała choćby KNF na wstrzymanie oferty publicznej, przerwanie jej przebiegu, zakaz jej rozpoczęcia czy zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów na rynek.
KNF dostałaby możliwość nakładania kar pieniężnych
KNF dostałaby także możliwość nakładania kar pieniężnych i sankcji na pośredników zawierających transakcje związane z kryptowalutami, oferujących takie aktywa, emitentów czy osoby, które chciałyby dopuścić nowe kryptoaktywa.
W przypadku naruszenia przepisów KNF wpisywałaby do rejestru oszukańcze strony internetowe, służące do prowadzenia działalności na rynku kryptoaktywów. Miało to chronić zarówno rynek, jak i klientów. Prawo zakładało też odpowiedzialność karną za przestępstwa, takie jak emisja tokenów czy świadczenie usług finansowych na tym rynku bez zgody KNF. Najwyższe grzywny sięgałyby nawet 10 mln zł.
Podczas prac nad nową wersją ustawy sejm obniżył maksymalną opłatę od przychodów, którą firmy z rynku kryptoaktywów miałyby płacić KNF za sprawowanie nadzoru. Rząd chciał pobierać 0,4 proc. przychodów, a sejm zmniejszył ją do 0,1 proc.
O sporze między prezydentem a premierem w sprawie kryptowalut pisze też „Politico". Zdaniem portalu kryptoaktywa staną się częścią kampanii przed wyborami do sejmu w 2027 r.